Świadectwa o powrocie do Boga Więcej

Jak panny mądre powitały pana

Autorstwa Anick, Francja Bóg Wszechmogący mówi: „Gdzie pojawia się Bóg, tam manifestuje się prawda i jest słyszalny Boży głos. Tylko ci, którzy potra…

Czy Biblia może przedstawiać Pana?

Autorstwa Xiang Wang, Malezja Bóg Wszechmogący mówi: „Sam Bóg jest życiem i prawdą, a Jego życie i prawda współistnieją. Ci, którzy nie są zdolni do …

Zobacz więcej

Bóg stworzył w Chinach grupę zwycięzców

Więcej

Boże światło prowadzi mnie przez przeciwności losu

Jako dziecko mieszkałam w górach. Nie znałam świata i, szczerze mówiąc, nie miałam większych aspiracji. Wyszłam za mąż i urodziłam dzieci. Moi dwaj synowie wyrośli na rozsądnych i posłusznych chłopców, a mój mąż nie bał się ciężkiej pracy. Chociaż nigdy nie mieliśmy dużo pieniędzy, w naszej rodzinie panowała harmonia, a ja czułam się bardzo szczęśliwa i zadowolona. W 1996 roku nagle zachorowałam na poważną chorobę, która poprowadziła mnie do wiary w Pana Jezusa. Od tamtego czasu często czytałam Biblię i aktywnie uczestniczyłam w zgromadzeniach kościelnych. Ku mojemu zdziwieniu, mój stan stopniowo zaczął się poprawiać, dlatego moja wiara w Pana Jezusa jeszcze się umocniła.

Bóg pomaga mi przezwyciężyć okrucieństwo demonów

Obie z córką jesteśmy chrześcijankami i należymy do Kościoła Boga Wszechmogącego. Gdy podążałyśmy za Bogiem, moja córka i ja zostałyśmy aresztowane i skazane przez rząd KPCh na reedukację przez pracę. Skazano mnie na trzy lata, a moją córkę na rok. Chociaż rząd KPCh nieludzko prześladował mnie i dręczył, za każdym razem gdy byłam w rozpaczy i niebezpieczeństwie, Bóg był przy mnie, potajemnie mnie pilnował, chronił i otwierał przede mną drogę wyjścia. To słowa Boga Wszechmogącego dały mi odwagę i motywację, by dalej żyć; poprowadziły mnie do przezwyciężenia męki okrutnych tortur; i pomogły mi przetrwać trzy lata w tym piekielnym więzieniu. Pośród przeciwności losu byłam świadkiem miłości i zbawienia Boga Wszechmogącego oraz doświadczyłam władzy i mocy Bożych słów. Czuję się uprzywilejowana, że tak wiele zyskałam, i jestem zdecydowana, by niezachwianie podążać za Bogiem i kroczyć właściwą ścieżką życia.

Czas na Brutalne tortury

Wychowałam się w przeciętnej chińskiej rodzinie. Ojciec był wojskowym, a ponieważ moja osobowość była kształtowana przez niego od młodego wieku, wierzyłam, że powołaniem i obowiązkiem żołnierza jest służyć ojczyźnie, słuchać rozkazów i bezinteresownie pełnić służbę dla dobra Partii Komunistycznej i ludu.

Migoczące światło życia w jaskini mrocznych potworów

Nazywam się Lin Ying i jestem chrześcijanką należącą do Kościoła Boga Wszechmogącego. Zanim zaczęłam wierzyć w Boga Wszechmogącego, zawsze chciałam liczyć na własne zdolności i ciężko pracować, by odrobinę polepszyć swoje życie, lecz sprawy nie układały się tak jak chciałam, ponieważ ciągle napotykałam na kolejne przeszkody i raz po raz ponosiłam porażki.

Zobacz więcej