651  Ostrzeżenie dla ludzkości płynące ze zniszczenia Sodomy przez Boga

Ze wszystkich potwornych uczynków

popełnionych przez lud Sodomy,

skrzywdzenie Bożych sług było

wierzchołkiem góry lodowej,

świadectwem ich nikczemnej natury,

zaledwie kroplą w morzu.

Bóg więc postanowił zniszczyć ich ogniem.

Tak, Bóg wyniszczył ich ogniem.


Zniszczenie Sodomy

wstrzymało ambicję szatana,

by niszczyć i pochłaniać ludzi,

sprzeciwiać się Bogu.

To znak hańby tych ludzi bezbożnych,

pogrążających się w występku.

To objawienie

sprawiedliwego usposobienia Boga.


Bóg nie zesłał powodzi ni burzy,

wstrząsów ni tsunami.

Wybrał ogień, by miasto zginęło do szczętu.

By zetrzeć je z powierzchni ziemi,

nie tylko jego formę i strukturę,

lecz także dusze wszystkich mieszkańców.

Wszystko uległo zniszczeniu,

wszyscy ludzie z miasta przestali istnieć.


Wszystkie rzeczy związane z Sodomą,

wszystko zostało zniszczone,

nie czekało tych ludzi żadne drugie życie.

Bóg wymazał ich ze swego stworzenia

i z ludzkości – na całą wieczność.


Zniszczenie Sodomy

wstrzymało ambicję szatana,

by niszczyć i pochłaniać ludzi,

sprzeciwiać się Bogu.

To znak hańby tych ludzi bezbożnych,

pogrążających się w występku.

To objawienie

sprawiedliwego usposobienia Boga.


Zniszczenie ogniem oznaczało

koniec grzechu w tym mieście.

Grzech został powstrzymany i przestał istnieć.

Zło szatana straciło żyzną glebę,

i swój cmentarz, gdzie mogło trwać i żyć.

W wojnie Boga z szatanem

ogień oznacza Boże zwycięstwo,

znamię piętnujące szatana.


Zniszczenie Sodomy

wstrzymało ambicję szatana,

by niszczyć i pochłaniać ludzi,

sprzeciwiać się Bogu.

To znak hańby tych ludzi bezbożnych,

pogrążających się w występku.

To objawienie

sprawiedliwego usposobienia Boga.


Adaptacja na podstawie: Sam Bóg, Jedyny II, w: Słowo, t. 2, O poznaniu Boga

Wstecz: 650  Symbol Bożego gniewu

Dalej: 652  Symboliczny sens gniewu Boga

W miarę jak katastrofy wciąż się nasilają, coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sobie sprawę, że proroctwa biblijne to nie bajki dla dzieci, lecz rzeczywistość rozgrywająca się na naszych oczach. Nikt nie wie, co nadejdzie najpierw: jutrzejszy dzień czy nieoczekiwana katastrofa. Jeśli chcesz wraz z rodziną powitać powrót Pana i znaleźć bezpieczeństwo pod Bożą ochroną, kliknij WhatsAppa lub Messengera, aby dołączyć do naszej grupy studyjnej. Nie odkładaj tego do jutra.

Powiązane treści

104  Kiedy straciłam Boga

IKiedy straciłam Boga,czułam się jak liść dryfujący po wodzie – nie miałam się czego uchwycić.Bez obecności Boga tak puste stało się...

147  Życie nowego człowieka

ⅠSłyszymy Boży głos; zostajemy wyniesieni przed Jego oblicze.Dzięki Jego słowom zyskujemy jasny umysł.Nasze własne pojęcia i błędne...

154  Poprzez wiatr i deszcz

1O Boże! Tobie oddałem swoje serce. Praktyczny Boże, jesteś tak cudowny.Uniżyłeś się do ciała, wchodząc pomiędzy nas.Wyrażałeś prawdy, aby...

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce

Połącz się z nami w Messengerze