238 Bóg nie porzuci tych, którzy prawdziwie Go pragną
I
Jeżeli ludzie zdołają rzeczywiście odrzucić swoje przesadne pragnienia i zawrócić do Boga, to nadal mają szansę na zbawienie; jeśli człowiek prawdziwie ma serce pragnące Boga, nie zostanie przez Niego porzucony. Człowiekowi nie udaje się pozyskać Boga nie dlatego, że Bóg ma cielesne uczucia albo nie chce zostać pozyskanym przez człowieka, lecz raczej dlatego, że to człowiek nie chce pozyskać Boga i nie ma serca, które pilnie Go poszukuje. Jakże ktoś prawdziwie poszukujący Boga mógłby zostać przez Niego przeklęty? Jakże ktoś ze zdrowym rozumem i wrażliwym sumieniem mógłby zostać przeklęty przez Boga? Jakże ktoś prawdziwie wielbiący Boga i służący Mu mógłby zostać strawiony przez płomienie Jego gniewu? Jakże ktoś z chęcią podporządkowujący się Bogu mógłby zostać wyrzucony z Jego domu? Jakże ktoś czujący, że nigdy nie będzie w stanie wystarczająco miłować Boga, miałby żyć z Jego karą? Jakże ktoś z chęcią porzucający wszystko dla Boga miałby zostać z niczym?
II
Człowiek nie chce dążyć do Boga ani poświęcić Bogu swojego życiowego wysiłku, lecz raczej twierdzi, że Bóg posunął się za daleko, że zbyt wiele rzeczy związanych z Bogiem nie zgadza się z pojęciami człowieka. Przy takim człowieczeństwie, nawet dokładając maksymalnych starań, nadal nie bylibyście w stanie uzyskać Bożej aprobaty, nie mówiąc już o tym, że nawet nie poszukujecie Boga. Ja – w odróżnieniu od was – nie pracuję nad wami w celu uzyskania osobistych korzyści, lecz ze względu na potrzeby dzieła. Jeżeli nadal będziecie buntować się w ten sposób, zaprzestanę swojego dzieła i nigdy więcej nie będę nad wami pracował. Wręcz przeciwnie – przeniosę swoje dzieło na grupę, która Mi się podoba, a was w ten sposób zostawię na zawsze, ponieważ nie chcę widzieć tych, którzy są Mi nieprzyjaźni. A zatem, czy chcecie być ze Mną zgodni, czy w nieprzyjaźni ze Mną?
Brak zmiany usposobienia oznacza wrogość wobec Boga, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło