598 Ludzie po prostu nie praktykują Bożych słów

1 Bóg już skończył wypowiadać swe słowa, ale ludzie nie nadążają za nimi, odeszli od nich daleko, nie są w stanie dotrzymać im kroku i nie są w stanie podążać śladami Baranka. Nie przestrzegają tego, czego powinni przestrzegać; nie wprowadzają w życie tego, co powinni wprowadzić w życie; nie modlą się tak, jak powinni się modlić; nie porzucili tego, co powinni byli porzucić. Nie zrobili żadnej z tych rzeczy. Dlatego też mówienie o udziale w uczcie jest pustosłowiem i nie ma dla nich żadnego znaczenia. To dotyczy tylko sfery ich wyobraźni. Można powiedzieć, że ludzie żyjący w obecnych czasach w ogóle nie wypełniają swoich obowiązków. Wszystko jest uzależnione od Boga działającego i wypowiadającego słowa, natomiast udział człowieka jest w tym o wiele za mały. Ludzie stali się bezużytecznymi śmieciami, które nie wiedzą, jak współpracować z Bogiem.

2 Bóg wypowiedział już setki tysięcy słów, ale ludzie nie wprowadzili ich wcale w życie: od porzucenia cielesności, odrzucenia różnych pojęć, praktykowania posłuszeństwa wobec Boga we wszystkim, rozwijania się w rozróżnianiu i zdobywaniu wejrzenia, niezostawiania w swoich sercach miejsca dla ludzi, wyeliminowania bożków, które zajmują ludzkie serca, buntu przeciwko niewłaściwym zamiarom jednostek, działania nie w oparciu o emocje, ale działania sprawiedliwego, bez stronniczości, myśląc bardziej o Bożych sprawach i swoim wpływie na innych, gdy mówią, wykonywania większej ilości rzeczy, które przynoszą pożytek Bożemu dziełu, mając na uwadze przynoszenie pożytku Bożemu domowi we wszystkim, co czynią, nie pozwalając na to, aby ich emocje wpływały na ich zachowanie, odrzucając to wszystko, co przynosi zadowolenie ciału, eliminując stare, samolubne pomysły i tak dalej. ale ludzie nie wprowadzili ich wcale w życie.

3 Tak naprawdę ludzie rozumieją pewne prawdy zawarte w tych wszystkich słowach na temat tego, czego Bóg od nich wymaga, ale po prostu nie chcą ich wprowadzić w życie. W jaki inny sposób Bóg może działać i ich poruszyć? Jak to możliwe, że buntownicy w Bożych oczach wciąż mają czelność brać Boże słowa oraz wyrażać dla nich swój podziw? Jak mogą mieć czelność spożywać Boży pokarm? Gdzie ludzkie sumienie? Nie wypełnili najmniejszych ze swoich obowiązków, więc mówienie o robieniu wszystkiego, co w ich mocy, nie ma sensu. Czy nie są oni marzycielami? Nie można mówić o rzeczywistości, kiedy nie ma praktyki. To jest oczywiste!

Na podstawie rozdziału

„Skoncentruj się bardziej na rzeczywistości”

w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Wstecz: 597 Jaką wartość ma przywiązanie do statusu?

Dalej: 599 Bóg zawsze czeka, aż człowiek do Niego wróci

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Powiązane treści

66 Czas

I Samotna dusza z dala przybywa, sprawdza przyszłość, przeszłości szuka, żmudnie trudzi się i goni za snem. Nie wie skąd przychodzi, ani...

19 Wszystko w rękach Boga

Ⅰ Rzekł raz Bóg te słowa: co mówi Bóg zawsze spełnia się i nie zmieni tego nikt. Słowa już raz dane i te wciąż niewypowiedziane, wszystkie...

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce