164  Dlaczego na ziemi tak trudno znaleźć prawdziwą miłość

Ⅰ

Tęsknię za Tobą, Boże.

Już nie chcę być z dala od Ciebie.

Jesteś moim suwerennym Stwórcą,

lecz teraz nie zawsze możemy być razem.

Znosisz pohańbienie, by zbawić zepsutego człowieka.

Któż mógłby to zrozumieć?

Przebyłeś drogę krwi i łez,

przez całe miesiące i lata doświadczając cierpienia.

Ty nam przyniosłeś całą swoją miłość.

Ty uczestniczysz w trudach ludzi,

a znosisz samotność i porzucenie.

Któż mógłby się o Ciebie troszczyć i Cię kochać?

Na każde wezwanie i każdego dnia oczekiwania.

Oddajesz wszystko, co masz, by pozyskać miłość człowieka.

Jednak nikt nie potrafi naprawdę przynieść Ci ukojenia.

Dlaczego na ziemi tak trudno znaleźć prawdziwą miłość?


Ⅱ

Padając przed Tobą na twarz, przepełnia mnie smutek,

kurczowo trzymam się wyrzutów sumienia i przeprosin.

Jakże żałuję tego, co zrobiłem.

Nie potrafię znieść tego, że nie dbałem o Twoje serce.

Całe moje zepsucie Cię rozczarowuje.

Jakże mam naprawić swoje błędy?

Na każde wezwanie i każdego dnia oczekiwania.

Oddajesz wszystko, co masz, by pozyskać miłość człowieka.

Jednak nikt nie potrafi naprawdę przynieść Ci ukojenia.

Dlaczego na ziemi tak trudno znaleźć prawdziwą miłość?

Na każde wezwanie i każdego dnia oczekiwania.

Oddajesz wszystko, co masz, by pozyskać miłość człowieka.

Jednak nikt nie potrafi naprawdę przynieść Ci ukojenia.

Dlaczego na ziemi tak trudno znaleźć prawdziwą miłość?


Ⅲ

Prawda, którą wyrażasz, zbawia ludzkość,

pozostawiając światu żarliwą miłość.

To, co mi powierzyłeś,

jest wyryte głęboko w moim sercu.

Nie pragnę niczego innego,

jak tylko być na zawsze wobec Ciebie lojalnym.

Wstecz: 163  Doświadczyłam tak wiele Bożej miłości

Dalej: 165  Prawdziwa miłość pośród ludzi

Powiązane treści

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce

Połącz się z nami w Messengerze