Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Podążaj za Barankiem i śpiewaj nowe pieśni

Pełne kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

0 wyników wyszukiwania

Nie znaleziono wyników

196 O Boże, naprawdę nie zasługuję na Twoją miłość!

1 Zrobiłem wiele rzeczy, których wolę sobie nie przypominać. Zmarnowałem tyle czasu. W moim sercu tak mocno wzbierają wyrzuty sumienia i poczucie wdzięczności. Zawsze żądałem nagród, gdy cierpiałem ponosząc koszty na rzecz Boga. Kiedy moje pragnienie otrzymania błogosławieństw nie zostało spełnione, myślałem o odejściu od Boga, lecz Jego miłość wciąż była żywa w moim umyśle i nie dało się o niej zapomnieć. Boże słowa uderzyły mnie w samo serce, odciągając mnie krok po kroku od zniechęcenia i powrotu na złą drogę. Kiedy zagrażały mi przeciwności losu, bałem się, byłem lękliwy i zastraszony. Byłem słaby oraz zniechęcony i ponownie pomyślałem o odejściu od Boga. Jego słowa rozdarły moje serce jak ostry miecz obosieczny, i nie miałem gdzie ukryć wstydu.

2 Kiedyś uwijałem się w dążeniu do sławy, bogactwa i statusu, nie umiejąc oprzeć się kuszeniu szatana. Kilkukrotnie się martwiłem, wahałem i traciłem cel w życiu. Boleśnie zmagałem się z grzechem, nie wiedząc, jak zawrócić. O Boże! Oto kim jestem! Oto kim jestem! Tak zepsuty, że naprawdę nie zasługuję na Twoje zbawienie. O Boże! To Twoje słowo zawsze mnie prowadzi i mną kieruje, bo inaczej uległbym pokusie i zrobienie najmniejszego kroku wymagałoby wielkiego wysiłku. O Boże! Już nigdy więcej nie popadnę w zniechęcenie ani się nie cofnę. Nie opuszczaj mnie, nie mogę bez Ciebie żyć. O Boże! Modlę się, abyś mnie skarcił, osądził i oczyścił, by moje zepsucie zostało obmyte i bym mógł żyć jak człowiek.

Wstecz:Kajdany

Dalej:Zrozum prawdę i bądź wolny

Powiązane treści