Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Wszystkie rodzaje wegetariańskiej żywności, którą Bóg przygotowuje dla ludzkości

2

Mówiliśmy właśnie o pewnej części całokształtu środowiska, to znaczy o warunkach koniecznych, aby ludzkość mogła przetrwać, a przygotowanych dla niej przez Boga od czasu stworzenia świata. Omówiliśmy pięć rzeczy, owe pięć rzeczy stanowi całokształt środowiska. To, o czym zamierzamy rozmawiać teraz, ściśle wiąże się z cielesnym życiem każdego człowieka. Jest to konieczny warunek jeszcze mocniej korespondujący i jeszcze bardziej łączący się z kwestią cielesnego życia jednostki. Rzeczą tą jest pożywienie. Bóg stworzył człowieka i umieścił go w odpowiednim środowisku życiowym. Potem zaś człowiek zaczął potrzebować jedzenia i wody. Człowiek miał taką potrzebę, więc Bóg poczynił z myślą o człowieku stosowne przygotowania. Dlatego też każdy etap Bożego dzieła i wszystko to, co Bóg czyni, to nie są tylko puste słowa: Bóg faktycznie to urzeczywistnia. Czy jedzenie jest czymś, bez czego ludzie nie mogliby się obyć w swym codziennym życiu? Czy jedzenie jest ważniejsze od powietrza? Jedno i drugie jest równie ważne, prawda? Jedno i drugie jest warunkiem przetrwania ludzkości oraz rzeczą niezbędną, aby ludzkie życie mogło nadal trwać. Czy ważniejsze jest powietrze, czy też ważniejsza jest woda? Czy ważniejsza jest temperatura, czy też ważniejsze jest jedzenie? Wszystkie one są równie ważne. Ludzie nie mogą tu wybierać, ponieważ nie mogliby przeżyć, gdyby zabrakło którejkolwiek z nich. Jest to realny problem, nie zaś coś, co możesz wybrać. Ty tego nie wiesz, ale Bóg wie. Kiedy widzisz te rzeczy, myślisz sobie: „Nie mogę żyć bez jedzenia!”. Ale czy gdyby cię umieszczono w tym samym miejscu tuż po tym, jak zostałeś stworzony, czy wiedziałbyś, że potrzebujesz jedzenia? Nie wiedziałbyś, ale Bóg to wie. Dopiero kiedy stajesz się głodny i widzisz owoce na drzewach i zboża na polu, które możesz zjeść – dopiero wtedy myślisz sobie: „Och, muszę coś zjeść”. Dopiero kiedy chwyta cię pragnienie i chciałbyś się napić wody, myślisz sobie: „Potrzebuję wody. Gdzie mogę znaleźć wodę?”. Widzisz przed sobą źródło, więc z niego pijesz. Mówisz sobie: „To smakuje znakomicie. Co to takiego?”. Jest to woda, przygotowana dla człowieka przez Boga. Co się tyczy jedzenia, to nie ma znaczenia, czy zjadasz trzy posiłki dziennie, dwa posiłki dziennie czy jeszcze więcej; krótko mówiąc, jedzenie jest czymś, bez czego ludzie w swoim codziennym życiu nie mogą się obejść. Jest ono jedną z rzeczy niezbędnych do tego, by ludzkie ciało mogło przetrwać i normalnie funkcjonować. Skąd więc w pierwszym rzędzie bierze się jedzenie? Przede wszystkim pochodzi ono z gleby. Gleba przygotowana została dla ludzkości przez Boga. Jest ona niezbędna dla przetrwania rozmaitych roślin, nie tylko drzew czy traw. Bóg przygotował dla ludzkości nasiona wszelkiego rodzaju zbóż i rodzajów pożywienia, a także odpowiednią glebę i tereny pod uprawę, tym samym dając ludziom pożywienie. Jakie są rodzaje pożywienia? Powinniście mieć jasność w tej kwestii, prawda? Po pierwsze, istnieją różnego typu ziarna. Co się do nich zalicza? Pszenica, proso, kasza jaglana, ryż…, ziarna, które trzeba wyłuskać. Zboża również można podzielić na wiele różnych odmian. Na terenach rozciągających się z południa na północ jest wiele typów zbóż takich jak jęczmień, pszenica, owies i gryka. Rozmaite ich gatunki nadają się do uprawy w różnych regionach. Istnieją również rozmaite odmiany ryżu. Południe ma swoje własne odmiany, o dłuższych ziarnach, zdatne dla mieszkańców południa z racji tego, że nie są zbyt kleiste. Ponieważ na południu klimat jest cieplejszy, muszą oni jeść takie odmiany ryżu jak ryż indyjski. Nie może on być zbyt kleisty, w przeciwnym bowiem razie nie mogliby go spożywać i straciliby apetyt. Ryż spożywany przez mieszkańców północy jest bardziej kleisty. Ponieważ zawsze jest tam zimniej, muszą oni jeść bardziej kleisty ryż. Poza tym istnieją różne rodzaje fasoli. Rosną one nad ziemią. Ale są też rośliny kiełkujące pod ziemią, takie jak ziemniaki, słodkie ziemniaki, taro i wiele innych. Ziemniaki hoduje się na północy. Jakość ziemniaków na północy jest bardzo dobra. Kiedy ludzie nie mają zbóż, ziemniaki mogą być podstawą ich diety, tak by mogli spożywać trzy posiłki dziennie. Ziemniaki mogą również być źródłem pożywienia. Słodkie ziemniaki nie są tak dobre jak zwykłe ziemniaki pod względem jakości, ale nadal mogą być stosowane jako podstawowe artykuły spożywcze, aby utrzymać trzy posiłki dziennie. Kiedy nie ma jeszcze zbóż, ludzie mogą zapełnić sobie żołądki słodkimi ziemniakami. Taro, częstokroć spożywane przez ludzi na południu, może być wykorzystywane w taki sam sposób i też może stać się podstawowym pożywieniem. Oto zatem rozmaite zboża, niezbędne w codziennej diecie człowieka. Ludzie używają rozmaitych zbóż przyrządzając makaron, kluski na parze, ryż i makaron ryżowy. Bóg w obfitości obdarował ludzi tak wieloma rodzajami różnych zbóż. Dlaczego jest aż tyle odmian? Boże intencje można objaśnić następująco: z jednej strony nasiona mają odpowiadać różnym rodzajom gleb i klimatom północy, południa, wschodu i zachodu, z drugiej zaś strony różne składowe i zawartość owych nasion współgrają z rozmaitymi składowymi i treściami ludzkiego ciała. Ludzie mogą zapewnić sobie rozmaite substancje odżywcze i składniki niezbędne dla ich ciał jedynie poprzez spożywanie tych zbóż. Choć żywność na północy i żywność na południu różnią się od siebie, istnieje między nimi znacznie więcej podobieństw niż różnic. Wszystkie te rodzaje pożywienia mogą zaspokoić normalne potrzeby ludzkiego ciała i są w stanie zapewnić mu przetrwanie. Tak więc przyczyną, dla której gatunki [roślin] wytwarzane na różnych obszarach występują w takiej obfitości, jest fakt, że ludzkie ciało potrzebuje właśnie tego, czego takie pokarmy dostarczają. Potrzebuje ono tego, co zapewnia różnego rodzaju pożywienie pozyskiwane z upraw, by zapewnić normalne przetrwanie ludzkiemu organizmowi i umożliwić normalne ludzkie życie. Krótko mówiąc, Bóg okazał ludzkości wiele względów. Wszelkiego rodzaju pożywienie, jakim ją obdarzył, nie jest wcale ubogie – jest ono bardzo zróżnicowane. Jeśli ludzie chcą jeść zboża, to mogą jeść zboża. Ktoś mógłby powiedzieć: „Nie lubię jeść makaronu, chcę jeść ryż” – i może jeść ryż. Jest wiele odmian ryżu – ryż długoziarnisty, ryż krótkoziarnisty: mogą one z powodzeniem zaspokoić różne upodobania. Dlatego też, jeśli ludzie będą spożywać owe zboża – dopóki nadmiernie nie wybrzydzają – nie zabraknie im substancji odżywczych i będą mieli zapewnione długie oraz zdrowe życie aż do starości. Taki był pierwotny zamysł przyświecający Bogu, gdy zapewniał On ludziom pożywienie. Ludzkie ciało nie może się bez tych rzeczy obyć – czyż nie tak? Ludzkość nie może rozwiązać tych jakże realnych problemów, lecz Bóg już wcześniej wszystko przygotował i przemyślał. Bóg już dawno przygotował wszystko z myślą o ludzkości.

vegetarian-foods-God-prepares

Bóg dał ludzkości więcej niż tylko to – są jeszcze warzywa. Kiedy jesz ryż, jeśli ryż jest wszystkim, co spożywasz, może ci zabraknąć substancji odżywczych. Jeśli więc smażysz niewielkie potrawy na wolnym ogniu albo włączasz do posiłku sałatkę, zawarte w warzywach witaminy i rozmaite mikroelementy czy też inne substancje odżywcze mogą w zupełnie naturalny sposób zaspokoić potrzeby ludzkiego ciała. Kiedy ludzie nie jedzą głównych posiłków, mogą jeszcze zjeść jakiś owoc, prawda? Czasami, kiedy potrzebują większej ilości płynów albo substancji odżywczych czy różnych smaków, mają jeszcze do dyspozycji warzywa i owoce. Ponieważ gleba i klimat w każdej ze stron świata są różne, występują tam różne odmiany warzyw i roślin. Ponieważ klimat południa jest zbyt gorący, większość tamtejszych owoców oraz jarzyn pełni funkcję wychładzającą, równoważącą zimno i ciepło w ciele spożywającej je osoby. Z drugiej zaś strony na północy występuje mniej odmian warzyw oraz owoców, choć i tak jest ich dostatecznie dużo, by dostarczały radości żyjącym tam ludziom. Jednak z uwagi na tendencje rozwojowe społeczeństw w ostatnich latach, tak zwany postęp społeczny, jak również udoskonalenia w zakresie transportu i komunikacji pomiędzy północą, południem, wschodem i zachodem, mieszkańcy północy mogą – i to przez cały rok – spożywać również niektóre owoce, lokalne przysmaki czy jarzyny południa. Tym sposobem, mimo że ludzie są w stanie zaspokajać swoje apetyty i cielesne pragnienia, ich ciała mimowolnie narażone są na szkody i to na różnym poziomie. Jest tak, ponieważ wśród rodzajów pożywienia, jakie Bóg przygotował dla ludzi, znajduje się jedzenie, owoce i warzywa odpowiednie dla ludzi z południa, jak również jedzenie, owoce i warzywa odpowiednie dla ludzi z północy. Innymi słowy, jeśli urodziłeś się na południu, najodpowiedniejsze jest dla ciebie jedzenie pochodzące z południa. Bóg przygotował to jedzenie, owoce i warzywa, ponieważ południe ma szczególny klimat. Na północy występuje pożywienie niezbędne dla ciał ludzi z północy. Ponieważ jednak ludzie są żarłokami, mimowolnie unoszą się na fali postępowych tendencji społecznych, sprawiających, że naruszają oni owe prawa. I choć mają poczucie, że ich życie jest teraz lepsze, ów społeczny postęp przynosi niewidoczne gołym okiem szkody ciałom większości ludzi. Nie to chce oglądać Bóg i nie to Bóg pierwotnie zamierzył, kiedy dał ludziom wszystkie te rzeczy, pożywienie, owoce i warzywa. Stało się tak za sprawą ludzkości naruszającej prawa, które Bóg ustanowił.

To, czym Bóg obdarował ludzkość, jest ponadto obfitością i bogactwem; każde miejsce ma swoje własne lokalne przysmaki. Na przykład niektóre miejsca obfitują w głożynę pospolitą (zwaną potocznie jujubą), podczas gdy w innych pod dostatkiem jest orzecha włoskiego, orzeszków ziemnych czy innych odmian orzecha. Wszystkie te rzeczy materialne dostarczają składników odżywczych potrzebnych ludzkiemu ciału. Jednak Bóg zaopatruje ludzkość w różne rzeczy w zależności od czasu i pory roku, ponadto użyczając ich w stosownych ilościach – stosownie do czasu. Ludzkość pragnie zmysłowych przyjemności i jest żarłoczna, z łatwością naruszając i łamiąc normalne prawa ludzkiego rozwoju pochodzące z czasów, gdy Bóg ludzkość stworzył. Spójrzmy przykładowo na wiśnie, które zna chyba każdy, prawda? Zbiera się je około czerwca. W normalnych warunkach kończą się one w sierpniu. Wiśnie zachowują świeżość tylko przez dwa miesiące, jednak dzięki metodom naukowym ludzie mogą dziś przedłużyć okres ich świeżości do 12 miesięcy, wręcz do kolejnego sezonu na wiśnie. To oznacza, że wiśnie są dostępne przez cały rok. Czy to zjawisko jest normalne? (Nie.) Kiedy więc jest najlepszy sezon, żeby jeść wiśnie? Pomiędzy czerwcem i sierpniem. Poza tym okresem – niezależnie od tego, jak bardzo by się starać zachować ich świeżość, nie smakują one tak samo ani też nie są tym, czego potrzebuje ludzkie ciało. Z chwilą gdy kończy się ich termin ważności, niezależnie od tego, jakich środków chemicznych użyjesz, i tak nie zdołasz przywrócić ich do stanu z okresu ich naturalnego dojrzewania. Poza tym szkoda, jaką substancje chemiczne wyrządzają ludziom, jest czymś, czego nikt nie jest w stanie w jakikolwiek sposób zniwelować czy zmienić. Rozumiesz to, prawda? Co zatem przynosi ludziom współczesna gospodarka rynkowa? Życie ludzkie wydaje się lepsze, transport w dowolnym kierunku naprawdę się usprawnił, ludzie mogą spożywać wszelkiego rodzaju owoce – i to o każdej z czterech pór roku. Na północy ludzie często mają możliwość jedzenia bananów i wszelkich innych rodzajów pożywienia, lokalnych przysmaków czy owoców – z południa. Nie takim jednak życiem Bóg chciałby obdarzyć ludzkość. Tego rodzaju gospodarka rynkowa przysparza ludziom określonych dobrodziejstw, ale też może przysporzyć im szkód. Z racji obfitości dóbr na rynku, wielu ludzi je cokolwiek, jedzą całkiem bezrefleksyjnie. Narusza to naturalne prawa i jest szkodliwe dla ich zdrowia. Tak więc gospodarka rynkowa nie może dać ludziom prawdziwego szczęścia. Rozumiesz to, prawda? Przyjrzyj się tylko. Czyż winogronami nie handluje się przez cały rok? A przecież zerwane bardzo krótko zachowują świeżość. Jeśli przetrzymujesz je do następnego czerwca, czy nadal zasługują na nazwę winogron? Czy można by je nazwać odpadkami? Nie tylko nie mają już swego pierwotnego składu winogron, ale też zawierają więcej chemikaliów. Po roku nie tylko nie są już świeże, ale też nie mają już od dawna żadnych substancji odżywczych. Kiedy ludzie jedzą winogrona, myślą sobie: „Ale fajnie! Czy przed 30 laty moglibyśmy jeść winogrona o tej porze roku? Nie można by było ich jeść, nawet gdyby się chciało. Ale świetne jest dziś życie!”. Czy to jest prawdziwe szczęście? Jeśli cię to interesuje, to możesz zacząć studiować winogrona, które zachowały świeżość dzięki chemikaliom, żeby się przekonać, jaki jest ich skład – i czy taki skład winogron może dać ludziom jakieś korzyści. W Wieku Prawa, kiedy Izraelici ruszyli w drogę po opuszczeniu Egiptu, Bóg zesłał im przepiórki i mannę. Czy Bóg pozwolił ludziom je zachować? (Nie.) Niektórzy byli małostkowi i obawiali się, że następnego dnia nie otrzymają od Boga więcej, więc część z nich sobie zachowali: „Zostawmy je sobie na wypadek, gdybyśmy ich potrzebowali później!”. I co się wydarzyło? Do następnego dnia wszystko się zepsuło. Bóg nie pozwolił Izraelitom nic odłożyć na zapas, gdyż sam poczynił określone przygotowania, gwarantujące im, że nie będą głodować. Ludzie takiej pewności nie mają, tak jak nie mają prawdziwej wiary w Boga. Zawsze coś sobie odkładają na później, nigdy też nie potrafią uchwycić całej Bożej troskliwości i zamysłu, kryjących się za tym, co Bóg przygotował dla ludzkości. Nigdy nie są w stanie tego uchwycić, zawsze nieufni wobec Boga myślą sobie: „Na działaniach Boga nie można polegać! Kto wie, czy Bóg da to a to ludziom – albo kiedy im to da? Jestem naprawdę głodny, a Bóg mi tego nie daje – czyż więc nie będę głodował? Czy nie zabraknie mi pożywienia?”. Spójrzcie, jak znikoma jest ufność człowieka!

z książki „Słowo ukazuje się w ciele”

Powiązane treści