Boże prawa dla wszystkich rzeczy są nierozerwalnie związane z przetrwaniem ludzkości

04 lutego 2021

Czy, po omówieniu niektórych z powyższych kwestii, czujecie się już zaznajomieni z głównym tematem, który przed chwilą poruszyliśmy? Czy macie poczucie, że zaczynacie go rozumieć? Sądzę, że powinniście mieć już ogólne pojęcie, dlaczego zdecydowałem się omówić z wami te aspekty w ramach szerszego tematu. Czy mam rację? Powiedzcie mi, czego się dowiedzieliście. (Cała ludzkość jest podtrzymywana przy życiu dzięki prawom nadanym przez Boga wszelkim rzeczom. Gdy Bóg ustanawiał te prawa, zapewnił różnym rasom inne środowiska, style życia, pokarmy, klimaty i temperatury. Wszystko po to, by ludzkość mogła osiedlić się na ziemi i przetrwać. Na podstawie tego rozumiem, że Boże plany dla przetrwania ludzkości są bardzo precyzyjne, oraz widzę Jego mądrość i doskonałość, a także Jego miłość do nas, ludzi). (Prawa i obszary wyznaczone przez Boga nie mogą zostać zmienione przez żadną osobę, wydarzenie czy rzecz. Wszystko podlega Jego władzy). Patrząc z perspektywy praw wyznaczonych przez Boga po to, by całe stworzenie się rozwijało – czy cała ludzkość, niezależnie od rasy, nie żyje dzięki Jego zaopatrzeniu, dzięki Jego trosce? Gdyby te prawa zostały obalone albo gdyby Bóg nie ustanowił ich dla ludzkości, jakie miałaby ona perspektywy? Czy ludzkość miałaby jakiekolwiek źródło pożywienia, gdyby straciła swoje podstawowe środowiska życia? Możliwe, że zdobywanie pożywienia stałoby się problemem. Ile dni ludzie byliby w stanie przetrwać, gdyby stracili dostęp do pożywienia, czyli nie mogliby zdobyć nic do jedzenia? Być może nie przeżyliby nawet miesiąca i ich dalsze przetrwanie stanęłoby pod znakiem zapytania. Tak więc wszystko, co Bóg robi, aby ludzie przeżyli, dla ich nieprzerwanej egzystencji, rozmnażania i utrzymania się przy życiu, jest bardzo ważne. Wszystko, co Bóg czyni pośród stworzonych przez siebie rzeczy, jest blisko i nierozerwalnie związane z dalszym istnieniem ludzkości. Gdyby jej przetrwanie stało się problemem, czy Bóg wciąż by zarządzał? Czy Jego zarządzanie nadal by istniało? Boże zarządzanie współistnieje z przetrwaniem całej ludzkości, którą Bóg się opiekuje, i cokolwiek by przygotowywał dla wszystkich stworzonych przez siebie istot lub robił dla ludzi, wszystko jest z Jego punktu widzenia konieczne oraz ma decydujące znaczenie w kontekście przetrwania ludzkości. Gdyby odstąpiono od praw, które Bóg nadał całemu stworzeniu, gdyby prawa te zostały złamane lub naruszone, żaden byt nie byłby w stanie dalej istnieć, istnieć przestałoby środowisko potrzebne człowiekowi do przetrwania, podobnie jak codzienny pokarm ludzi, a także oni sami. Z tego powodu Boże zarządzanie ludzkim zbawieniem również przestałoby funkcjonować.

Każda poszczególna kwestia, o której rozmawialiśmy, jest blisko związana z przetrwaniem każdej osoby bez wyjątku. Moglibyście powiedzieć: „Temat, o którym mówisz, jest zbyt obszerny, nie rozumiemy tego”, a być może są też ludzie, którzy powiedzieliby: „Mówisz o czymś, co nie ma ze mną żadnego związku”. Nie zapominaj jednak, że jesteś zaledwie częścią całego stworzenia, elementem wszechrzeczy poddanym Bożemu panowaniu. Rzeczy stworzone przez Boga nie mogą wyłączyć się spod Bożych rządów, nie może tego zrobić żadna osoba. Utrata Jego rządów i zaopatrzenia oznaczałaby, że ustałoby życie ludzi, ich fizyczne istnienie w ciele. Oto wartość, jaką ma ustanawianie przez Boga środowisk życia ludzi. Bez względu na to, jakiej jesteś rasy czy w której części świata żyjesz – czy jest to Zachód, czy Wschód – nie możesz oddzielić się od środowiska życia, które Bóg stworzył dla ludzkości, tak samo jak nie możesz oddzielić się od sprzyjającego rozwojowi i zaspokajaniu potrzeb otoczenia, które ustanowił On dla ludzi. Bez względu na to, jakie jest twoje źródło utrzymania i na czym polegasz, żeby podtrzymać fizyczną egzystencję, nie możesz odseparować się od Bożej władzy i Bożego zarządzania. Niektórzy mówią: „Nie jestem rolnikiem. Nie sadzę roślin, by się utrzymać. Moje pożywienie nie zależy od wyroków nieba, więc moje przetrwanie nie zależy od ustanowionego przez Boga środowiska życia. Ten rodzaj środowiska nic mi nie dał”. Ale czy to prawda? Mówisz, że nie trudnisz się uprawą roślin, ale czy nie jesz ziaren zbóż? Czy nie jesz mięsa? Jajek? Warzyw i owoców? Wszystko, czym się żywisz, produkty, których potrzebujesz, są nierozerwalnie złączone ze środowiskiem, które Bóg ustanowił w celu zapewnienia przetrwania ludzkości. Źródło wszystkiego, czego ona potrzebuje, nie może zaś zostać oddzielone od wszystkich stworzonych przez Boga rzeczy, których całość składa się na twoje środowisko życia. Woda, którą pijesz, ubrania, które nosisz, i wszystkie przedmioty, których używasz – która z tych rzeczy nie jest pozyskiwana spośród rzeczy stworzonych przez Boga? Niektórzy mówią: „Są takie produkty, których nie pozyskuje się spośród rzeczy stworzonych przez Boga. Widzicie, jedną z takich rzeczy jest plastik. Jest on związkiem chemicznym, czymś stworzonym przez człowieka”. Czy to prawda? Plastik rzeczywiście stworzyli ludzie i jest on tworzywem sztucznym, ale skąd wzięły się pierwotne składniki plastiku? Pozyskano je z materiałów stworzonych przez Boga. Rzeczy, które ci się podobają, które widzisz, każdy przedmiot, którym się posługujesz – wszystko to uzyskano z rzeczy stworzonych przez Boga. Chcę przez to powiedzieć, że niezależnie od rasy, źródła utrzymania czy rodzaju środowiska, w jakim żyją, ludzie nie mogą oddzielić się od Bożego zaopatrzenia. Czy więc sprawy, o których dziś rozmawialiśmy, są związane z naszym tematem „Bóg jest źródłem życia wszechrzeczy”? Czy omówione dziś kwestie mieszczą się w tej szerszej problematyce? (Tak). Zapewne część rzeczy, o których dziś mówiłem, jest nieco abstrakcyjna i trudno o nich rozmawiać. Myślę jednak, że być może teraz rozumiecie nieco więcej.

Zakres tematów, które rozważaliśmy podczas kilku naszych ostatnich omówień, był dość szeroki, więc przyswojenie wszystkiego wymaga od was odrobiny wysiłku. To dlatego, że problematyka ta nie była wcześniej omawiana w kontekście ludzkiej wiary w Boga. Niektórzy widzą w tym tajemnicę, a inni opowieść – która perspektywa jest słuszna? Którą wy przyjmujecie? (Dostrzegliśmy to, jak metodycznie Bóg wszystko zaplanował oraz to, że wszystkie stworzone przez Niego rzeczy podlegają pewnym prawom. Dzięki tym słowom lepiej rozumiemy Jego działania i Jego drobiazgowe plany, które służą zbawieniu ludzkości). Czy podczas naszych omówień dostrzegliście zakres Bożego zarządzania wszechrzeczą? (Obejmuje ono całą ludzkość, wszystko). Czy Bóg jest Bogiem tylko jednej rasy? Czy jest Bogiem ludzi jednego rodzaju? Czy jest Bogiem małej cząstki ludzkości? (Nie, nie jest). Skoro nie, to czy przyjmujecie właściwą perspektywę, jeśli wierzycie, że jest Bogiem tylko cząstki ludzkości lub tylko waszym? Skoro Bóg zarządza i włada wszystkimi rzeczami, ludzie powinni dostrzec Jego czyny, Jego mądrość i wszechmoc, które objawiają się poprzez Jego panowanie nad wszechrzeczą. Ludzie muszą to wiedzieć. Jeśli mówisz, że Bóg zarządza wszystkimi rzeczami, włada nimi i panuje nad całą ludzkością, ale nie masz żadnego zrozumienia Jego rządów nad ludzkością ani rozeznania w nich, to czy możesz naprawdę uznać Jego panowanie nad wszystkimi rzeczami? Możliwe, że myślisz w sercu: „Owszem, mogę, bo widzę, że całym moim życiem rządzi Bóg”. Ale czy On naprawdę jest tak mały? Nie! Dostrzegasz tylko Boże zbawienie dla siebie i Jego działanie w tobie, i tylko na podstawie tych rzeczy widzisz Jego panowanie. Skala ta jest zbyt mała i ma negatywny wpływ na twoje szanse autentycznego poznania Boga. Takie podejście ogranicza też twoje prawdziwe zrozumienie Bożego panowania nad wszystkimi rzeczami. Jeśli ograniczasz swoje poznanie Boga tylko do tego, co Bóg zapewnia tobie, i do swojego własnego zbawienia, nigdy nie będziesz w stanie zrozumieć, że Bóg rządzi wszystkim, że włada wszechrzeczą i włada ludzkością. Jeśli nie uda ci się tego wszystkiego pojąć, czy możesz naprawdę uznać Bożą władzę nad twoim losem? Nie możesz. W sercu nigdy nie będziesz w stanie zrozumieć tego aspektu, osiągnąć tego poziomu zrozumienia. Rozumiesz Moje słowa, prawda? Tak naprawdę wiem, w jakim stopniu potraficie zrozumieć te tematy, ową treść, którą przekazuję, dlaczego więc nie przestaję o tym mówić? Dlatego, że każdy, kto podąża za Bogiem, musi przyswoić te kwestie; każdy, kto chce zostać przez Niego zbawiony, musi znać tę problematykę. Chociaż w tym momencie jej nie pojmujesz, pewnego dnia, gdy twoje życie, twoje doświadczenie prawdy i usposobienie życiowe osiągną pewien poziom, kiedy twoja postawa będzie dojrzalsza – dopiero wtedy te zagadnienia, które przekazuję wam podczas omówienia, będą cię wyposażać i umacniać twoje dążenie do poznania Boga. Wypowiedziałem więc te słowa po to, by położyć fundament, by przygotować was na przyszłe zrozumienie tego, że Pan rządzi wszystkimi rzeczami, a także po to, byście poznali samego Boga.

Od tego, na ile ludzie zrozumieli Boga, zależy, jaką pozycję zajmuje On w ich sercach. Stopień poznania Boga w ludzkich sercach determinuje wielkość Boga w ich sercach. Jeśli Bóg, którego znasz, jest pusty i niejasny, wówczas Bóg, w którego wierzysz, też będzie pusty i niejasny. Bóg, którego znasz, ogranicza się tylko do twojego życia i nie ma nic wspólnego z prawdziwym, samym Bogiem. Zatem zrozumienie Jego praktycznych działań, Jego realności, wszechmocy i prawdziwej tożsamości, zrozumienie tego, co On ma i czym jest, oraz poznanie działań, które wykonał pośród wszystkich stworzonych przez siebie rzeczy – to wszystko jest bardzo ważne dla każdej osoby, która dąży do poznania Boga. Kwestie te mają bezpośredni związek z tym, czy ludzie są w stanie wkroczyć w rzeczywistość prawdy. Jeśli ograniczasz zrozumienie Boga tylko do słów, do swoich własnych małych doświadczeń, do tego, co uważasz za Jego łaskę, bądź do swoich skromnych świadectw o Bogu, to mówię, że Bóg, w którego wierzysz, w żadnym razie nie jest prawdziwym, samym Bogiem i można wręcz powiedzieć, że wierzysz w kogoś, kto jest Bogiem wyobrażonym, a nie Bogiem prawdziwym. To dlatego, że prawdziwy Bóg to Ten, który panuje nad wszystkim, który przechadza się wśród wszystkiego, który wszystkim zarządza. On jest Tym, który dzierży w swoich rękach losy całej ludzkości i wszelkiego stworzenia. Dzieła i czyny Boga, o których mówię, nie ograniczają się do małej grupy ludzi. Innymi słowy, nie są zawężone do tych, którzy obecnie za Nim podążają. Jego dzieła manifestują się w całym stworzeniu, w przetrwaniu wszechrzeczy i w prawach określających zmiany wszystkiego, co istnieje.

Jeśli nie potrafisz dostrzec i wychwycić żadnego Bożego działania pośród stworzonych przez Niego rzeczy, to nie możesz nieść świadectwa o żadnym z Jego uczynków. Jeżeli nie jesteś w stanie nieść świadectwa o Bogu, jeśli wciąż mówisz o tak zwanym małym „Bogu”, którego znasz, a który jest ograniczony do twoich własnych wyobrażeń i twojego ciasnego umysłu, jeśli nadal mówisz o takim Bogu, wówczas On nigdy nie pochwali twojej wiary. Jeśli, niosąc o Nim świadectwo, posiłkujesz się tylko tym, jak cieszysz się Jego łaską, jak godzisz się na dyscyplinowanie i karcenie przez Boga i jak rozkoszujesz się Jego błogosławieństwami jako Jego świadek, świadectwo to zdecydowanie nie wystarcza do tego, by Go zadowolić. Jeśli chcesz nieść świadectwo o Bogu w sposób zgodny z Jego wolą, nieść świadectwo o prawdziwym, samym Bogu, to musisz dostrzec, co Bóg ma i czym jest na podstawie Jego działań. Musisz zobaczyć Jego autorytet w kontroli, którą sprawuje nad wszystkim, i dojrzeć prawdę w tym, jak troszczy się o całą ludzkość. Jeśli przyjmujesz tylko, że twój codzienny pokarm i napoje oraz artykuły niezbędne do życia pochodzą od Boga, ale nie widzisz prawdy, że On zaopatruje całą ludzkość poprzez wszystkie stworzone przez siebie rzeczy, że prowadzi ją poprzez swoje rządy nad wszystkimi rzeczami, to nigdy nie będziesz mógł nieść świadectwa o Bogu. W jakim celu mówię to wszystko? Mówię to po to, abyście nie bagatelizowali tych kwestii, abyście nie sądzili błędnie, że te poruszone przez Mnie tematy są bez znaczenia dla waszego osobistego wejścia w życie, i abyście nie traktowali ich tylko jako swego rodzaju wiedzy czy doktryny. Jeśli słuchacie Moich słów z takim nastawieniem, nic nie zyskacie, natomiast stracicie wielką szansę na poznanie Boga.

W jakim celu mówię o tych wszystkich rzeczach? Chcę, by ludzie poznali Boga, by zrozumieli Jego praktyczne działania. Kiedy już zrozumiesz Boga i pojmiesz Jego dzieła, to wtedy i tylko wtedy będziesz mieć okazję czy też możliwość, by Go poznać. Jeśli, przykładowo, chcesz zrozumieć jakąś osobę, to jak to robisz? Czy patrzysz na jej wygląd? Czy przyglądasz się jej stylowi ubierania się, temu, jak się stroi? Czy obserwujesz jej sposób chodzenia? Czy sprawdzasz zakres jej wiedzy? (Nie). Więc jak można zrozumieć człowieka? Sąd wydaje się na podstawie jego słów, zachowania i opinii, a także tego, co wyraża i co ujawnia na swój temat. W ten sposób poznaje się osobę, rozumie się ją. Analogicznie, jeśli chcecie poznać Boga, jeśli chcecie Go zrozumieć od praktycznej i prawdziwej strony, musicie poznać Go poprzez Jego działania i każdą praktyczną rzecz, którą wykonuje. Jest to najlepszy i jedyny sposób.

fragment rozdziału „Sam Bóg, Jedyny IX” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Koniec wszelkich rzeczy jest blisko. Czy chcecie wiedzieć, jak Pan wynagrodzi dobro i ukarze zło i ustali wynik człowieka, kiedy On powróci? Zapraszamy do kontaktu z nami, aby pomóc Ci znaleźć odpowiedź.

Powiązane treści

Zamieść odpowiedź