Jaka jest różnica między zrozumieniem prawdy a zrozumieniem doktryny?

27 września 2019

Ważne słowa Boga:

Prawdziwe zrozumienie rzeczywistego znaczenia Bożych słów nie jest prostą sprawą. Nie należy myśleć w następujący sposób: „Potrafię zinterpretować dosłowne znaczenie słów Boga, każdy twierdzi, że moja interpretacja jest właściwa i popiera ją, więc oznacza to, że rozumiem Boże słowa”. To jednak nie jest tożsame ze zrozumieniem słów Boga. Jeśli uzyskałeś nieco światła z wypowiedzi Boga i uchwyciłeś sens prawdziwego znaczenia Jego słów oraz jeśli potrafisz wyrazić intencję stojącą za Jego słowami oraz określić skutek, jaki ostatecznie wywołają, to gdy już osiągniesz jasne zrozumienie tych wszystkich rzeczy, będzie można uznać, że posiadłeś w jakimś stopniu zrozumienie słów Boga. Dlatego też zrozumienie Bożych słów wcale nie jest takie proste. Sam fakt, że potrafisz w kwiecisty sposób wyjaśnić dosłowne znaczenie słów Boga, nie oznacza, że je rozumiesz. Bez względu na to, w jak wielkim stopniu potrafisz wyjaśnić ich dosłowne znaczenie, twoje wyjaśnienie nadal opiera się na ludzkiej wyobraźni i sposobie myślenia. To bezużyteczne! Jak możesz zrozumieć słowa Boga? Kluczem jest poszukiwanie prawdy wewnątrz nich; tylko w ten sposób będziesz mógł naprawdę zrozumieć, co On mówi. Ilekroć Bóg przemawia, z pewnością nie padają z Jego ust same ogólniki. Każde wypowiadane przez Niego zdanie zawiera szczegóły, które z pewnością zostaną później ujawnione w Bożych słowach, ale mogą być inaczej wyrażone. Człowiek nie potrafi pojąć sposobów, w jakie Bóg wyraża prawdę. Wypowiedzi Boga są bardzo głębokie i nie można ich pojąć ludzkim sposobem myślenia. Ludzie mogą odkryć pełne znaczenie każdego aspektu prawdy, o ile podejmą wysiłek. Jeśli tego dokonasz, to po ich doświadczeniu pozostałe szczegóły zostaną całkowicie uzupełnione, gdy Duch Święty oświeci cię i obdarzy zrozumieniem tych konkretnych stanów. Jedną kwestią jest zrozumienie słów Boga i poszukiwanie w nich konkretnych treści poprzez ich czytanie. Kolejną kwestią jest zrozumienie implikacji Bożych słów poprzez ich doświadczenie i uzyskanie oświecenia przez Ducha Świętego. Prawdziwe zrozumienie Bożych słów osiąga się głównie na te dwa sposoby. Jeśli interpretujesz Jego słowa dosłownie lub przez pryzmat własnego myślenia czy wyobraźni, wówczas twoje zrozumienie nie jest rzeczywiste, bez względu na to, jak elokwentnie potrafisz je interpretować. Możesz nawet wyjąć ich znaczenie z kontekstu i błędnie je zinterpretować, co przysparza jeszcze więcej problemów. Tak więc prawdę uzyskuje się przede wszystkim poprzez otrzymanie oświecenia od Ducha Świętego na drodze zdobywania wiedzy o słowach Boga. Zrozumienie dosłownego znaczenia Jego słów, czy też umiejętność ich wyjaśnienia, nie liczy się jako uzyskanie prawdy. Gdybyś musiał tylko zinterpretować dosłowne znaczenie Jego słów, to jaki sens miałoby oświecenie przez Ducha Świętego? W takim przypadku musiałbyś mieć jedynie określony poziom wykształcenia, zaś ludzie niewykształceni znaleźliby się w dość trudnym położeniu. Dzieło Boże nie jest czymś, co może pojąć ludzki umysł. Prawdziwe zrozumienie Bożych słów opiera się przede wszystkim na uzyskaniu oświecenia od Ducha Świętego – taki jest proces zdobywania prawdy.

fragment rozdziału „Jak poznać naturę człowieka” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa

Prawda, którą człowiek powinien posiąść, leży w słowie Bożym – to prawda najbardziej pożyteczna i pomocna dla rodzaju ludzkiego. To balsam i strawa dla waszych ciał, coś, co pomaga człowiekowi przywrócić jego normalne człowieczeństwo – prawda, w którą człowiek powinien być wyposażony. Im więcej będziecie praktykować słowo Boże, tym szybciej wasze życie rozkwitnie i tym jaśniejsza stanie się prawda. Wraz z dojrzewaniem waszej postawy będziecie wyraźniej widzieć świat duchowy i staniecie się silniejsi, by zatryumfować nad szatanem. Gdy będziecie praktykować słowo Boże, znaczna część prawdy, której nie rozumiecie, stanie się jasna. Większość ludzi czuje się usatysfakcjonowana, ledwo rozumiejąc tekst Bożego słowa i skupia się na poznawaniu doktryn, nie pogłębiając swojego doświadczenia w praktyce. Czyż nie tak właśnie postępowali faryzeusze? Zatem w jaki sposób wyrażenie „słowo Boże jest życiem” miałoby być dla nich prawdziwe? Tylko poprzez wcielanie słowa Bożego w życie, życie człowieka może rozkwitnąć naprawdę. Nie można rozwijać się jedynie dzięki czytaniu Bożego słowa. Jeżeli wierzysz, że zrozumienie słowa Bożego jest wystarczające, aby wieść właściwe życie i mieć właściwą postawę, twoje pojmowanie jest wypaczone. Prawdziwe zrozumienie słowa Bożego ma miejsce wtedy, gdy praktykujesz prawdę. Musisz pojąć, że „można je zrozumieć tylko poprzez praktykowanie prawdy”. Dzisiaj po przeczytaniu słowa Bożego możesz powiedzieć zaledwie tyle, że je poznałeś, ale nie możesz powiedzieć, że je rozumiesz. Niektórzy twierdzą, że jedynym sposobem praktykowania prawdy jest najpierw ją zrozumieć. Jest to jednak tylko częściowo słuszne i nie do końca precyzyjne stwierdzenie. Przed uzyskaniem wiedzy o danej prawdzie, nie mogłeś jej doświadczyć. Poczucie, że zrozumiałeś coś, co słyszysz podczas kazania, nie jest prawdziwym zrozumieniem, lecz tylko poznaniem literalnego znaczenia słów prawdy, a to nie to samo, co zrozumienie zawartego w niej prawdziwego znaczenia. Samo to, że posiadasz powierzchowną wiedzę na temat prawdy, nie oznacza, że faktycznie ją rozumiesz i znasz. Prawdziwe znaczenie prawdy płynie z faktu jej doświadczenia. Dlatego dopiero gdy doświadczysz prawdy, będziesz mógł ją zrozumieć i pojąć jej ukryte części. Pogłębienie doświadczenia prawdy jest jedyną drogą do uchwycenia jej znaczenia i zrozumienia jej istoty.

fragment rozdziału „Zrozumiawszy prawdę, powinieneś wprowadzać ją w życie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Jeśli przeczytaliście dużo słowa Bożego, lecz zrozumieliście tylko znaczenie samego tekstu i nie posiadacie wiedzy z pierwszej ręki na jego temat w oparciu o wasze praktyczne doświadczenia, wówczas nie poznacie słowa Bożego. Dla ciebie słowo Boże nie jest życiem, to tylko martwe litery. A jeśli w życiu stosujesz się tylko do martwych liter, nie uda ci się uchwycić istoty Bożego słowa ani zrozumieć woli Boga. Tylko dzięki doświadczaniu Jego słowa w twoich prawdziwych przeżyciach otworzy się dla ciebie duchowy wymiar słowa Bożego. Tylko przez doświadczenie możesz uchwycić duchowe znaczenie wielu prawd i odkryć tajemnice Bożego słowa. Jeśli nie wprowadzasz Bożego słowa w życie, wówczas bez względu na to, jak jest ono jasne, jedyną rzeczą, jaką pojmujesz, są puste litery i doktryny, które stały się dla ciebie religijnymi przepisami. Czyż tak samo nie postępowali faryzeusze? Jeśli praktykujecie słowo Boże i doświadczacie go, staje się ono dla was praktyczne. Jeśli nie dążycie do jego praktykowania, wówczas znaczy ono dla was niewiele więcej niż legenda o trzecim niebie. W rzeczywistości wiara w Boga jest procesem, w którym doświadczacie Jego słowa, a także jesteście przez Niego pozyskiwani. Ujmując rzecz jaśniej, wiara w Boga oznacza znajomość i zrozumienie, a także doświadczanie i urzeczywistnianie Jego słowa. Oto rzeczywistość waszej wiary w Boga. Jeśli wierzycie w Niego, żywiąc nadzieję na osiągnięcie życia wiecznego, lecz nie dążąc do praktykowania słowa Bożego jako czegoś, co nosicie w sobie, to jesteście głupcami. To jakbyście poszli na przyjęcie tylko po to, żeby przyjrzeć się temu, co podano na stole, i nauczyć się tego na pamięć, lecz nie spróbowalibyście ani kęsa. Czyż taki człowiek nie jest głupcem?

fragment rozdziału „Zrozumiawszy prawdę, powinieneś wprowadzać ją w życie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Po zdobyciu tego doświadczenia możesz porozmawiać o wiedzy, jaką powinieneś posiadać o tym, czego doświadczyłeś. Ponadto potrafisz również odróżnić tych, których wiedza jest prawdziwa i praktyczna, od tych, których wiedza opiera się na doktrynie i jest bezwartościowa. Zatem to, czy wiedza, o której mówisz, jest zgodna z prawdą, zależy w dużej mierze od tego, czy masz praktyczne doświadczenie. Tam, gdzie w twoim doświadczeniu jest prawda, twoja wiedza będzie praktyczna i cenna. Dzięki doświadczeniu możesz również zdobyć rozeznanie i wnikliwość, pogłębić wiedzę oraz nabyć mądrości i zdrowego rozsądku we własnym postępowaniu. Wiedza wypowiadana przez ludzi, którzy nie posiadają prawdy, jest doktryną, bez względu na to, jak jest ona wzniosła. Ten typ osoby może być bardzo inteligentny w sprawach ciała, ale może nie mieć rozeznania w sprawach duchowych. Jest tak dlatego, że ci ludzie nie mają żadnego doświadczenia w sprawach duchowych. Są to ludzie, którzy nie są oświeceni w sprawach duchowych i ich nie rozumieją. Niezależnie od tego, o którym aspekcie wiedzy mówisz, o ile jest to twoja istota, to jest to twoje osobiste doświadczenie, twoja prawdziwa wiedza. To, o czym mówią ci, którzy mówią tylko o doktrynie, to znaczy ci, którzy nie mają prawdy ani rzeczywistości, można również nazwać ich istotą, ponieważ ich doktryna powstaje dzięki głębokiej kontemplacji i refleksji, ale jest to tylko doktryna i nic innego niż wytwór wyobraźni!

fragment rozdziału „Dzieło Boga i dzieło człowieka” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Jeśli ktoś nie dąży do prawdy, nigdy jej nie zrozumie. Możesz recytować litery i doktryny dziesięć tysięcy razy, ale nadal będą to tylko litery i doktryny. Niektórzy ludzie mówią po prostu: „Chrystus jest prawdą, drogą i życiem”. Nawet jeśli powtórzysz te słowa dziesięć tysięcy razy, nadal będą one bezużyteczne – nie rozumiesz bowiem, co znaczą. Dlaczego jest powiedziane, że Chrystus jest prawdą, drogą i życiem? Czy potrafisz wyrazić wiedzę, jaką zdobyłeś na ten temat w drodze doświadczenia? Czy wkroczyłeś w rzeczywistość prawdy, drogi i życia? Bóg wypowiedział swe słowa, abyście mogli ich doświadczyć i zdobyć wiedzę – samo odczytywanie liter i doktryn jest bezużyteczne. Możesz poznać samego siebie tylko wtedy, gdy zrozumiesz słowa Boga i wkroczysz w nie. Jeśli nie rozumiesz Bożych słów, nie możesz poznać siebie. Masz zdolność rozeznania tylko wtedy, gdy posiadasz prawdę – bez prawdy nie potrafisz się rozeznać. Możesz w pełni zrozumieć daną kwestię tylko wtedy, gdy posiadasz prawdę – bez prawdy nie będziesz mógł jej zrozumieć. Możesz poznać siebie tylko wtedy, gdy posiadasz prawdę – bez prawdy nie możesz poznać siebie samego. Twoje usposobienie może się zmienić tylko wtedy, gdy posiadasz prawdę – bez prawdy nie może ono ulec zmianie. Dopiero po wejściu w posiadanie prawdy będziesz mógł służyć zgodnie z wolą Boga – bez prawdy będzie to niemożliwe. Dopiero po wejściu w posiadanie prawdy będziesz mógł wielbić Boga – bez prawdy twoje uwielbienie nie będzie niczym więcej niż odprawianiem obrzędów religijnych. Te wszystkie sprawy są całkowicie zależne od uzyskania prawdy zawartej w słowach Boga.

fragment rozdziału „Jak poznać naturę człowieka” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Zbłądziliście w waszym streszczaniu prawdy, kiedy już dokonacie całego tego streszczenia, otrzymujecie jedynie reguły. Wasze „streszczanie prawdy” nie służy temu, by ludzie uzyskali życie bądź osiągnęli zmiany usposobienia wskutek kontaktu z prawdą. Służy natomiast temu, by ludzie opanowali pewną wiedzę i pewne doktryny stanowiące część prawdy. Wydaje się, że zrozumieli cel przyświecający dziełu Boga, a w rzeczywistości opanowali jedynie pewne słowa i doktryny. Nie rozumieją ukrytego znaczenia prawdy; w niczym nie różni się to od studiowania teologii albo czytania Biblii. Opracowujesz te księgi czy tamte materiały, by opanować ten aspekt doktryny bądź tamten aspekt wiedzy. Pierwszorzędnie mówicie o doktrynach – ale co dzieje się, kiedy kończycie mówić? Ludzie nie potrafią wtedy doświadczać, nie mają rozumienia dzieła Boga ani nie mają żadnego rozumienia siebie samych. Wszystko, co ostatecznie zyskają, to formuły i reguły – potrafią rozmawiać o tych kilku rzeczach, ale już o niczym więcej. Gdyby Bóg uczynił coś nowego, czy byłbyś w stanie dopasować do tego wszystkie doktryny, które znasz? Wszystko, co masz, to tylko reguły i po prostu uczysz ludzi teologii, nie pozwalając im doświadczyć słowa Boga ani prawdy. Zatem owe opracowywane przez was książki mogą doprowadzić ludzi jedynie do teologii i wiedzy, do nowych formuł, reguł i konwencji. Nie mogą przywieść ich przed Boga ani pozwolić im zrozumieć prawdy Jego woli. Myślicie, że stawiając pytanie za pytaniem, a potem sami dostarczając na nie odpowiedzi i pisząc streszczenia i podsumowania, sprawicie, że wasi bracia i siostry je zrozumieją. Myślisz, że oprócz tego, iż kwestie te łatwo zapamiętać, to zarazem są od razu zrozumiałe i że jest to znakomity sposób postępowania. Ale tym, co ci ludzie rozumieją, nie jest ukryte znaczenie prawdy i nie da się go dopasować do rzeczywistości – to tylko słowa i doktryny. Byłoby więc lepiej, gdybyś w ogolenie robił tych rzeczy. Kiedy je robisz, wiedziesz ludzi ku zrozumieniu i opanowaniu wiedzy. Wprowadzasz innych w doktryny, w religię, i każesz im podążać za Bogiem i wierzyć w Niego w ramach tychże doktryn. Czy nie postępujesz tak samo jak Paweł? Myślicie, że opanowanie wiedzy o prawdzie jest szczególnie istotne, podobnie jak nauczenie się na pamięć fragmentów słów Boga. Ale to, jak ludzie rozumieją słowo Boga, w ogóle nie jest ważne. Myślicie, że jest niezwykle ważne, aby ludzie potrafili zapamiętać wiele Bożych słów, byli w stanie obszernie omawiać doktrynę i odkrywać wiele formuł w Bożych słowach. Dlatego zawsze chcecie systematyzować te rzeczy, aby wszyscy śpiewali na tę samą nutę, mówili te same rzeczy, rozmawiali o tych samych doktrynach, mieli tę samą wiedzę i przestrzegali tych samych reguł – taki jest wasz cel. Wydaje się, że robicie to po to by ludzie zyskali rozumienie, kiedy w rzeczywistości jest odwrotnie – nie macie pojęcia, że uczycie ludzi reguł, które znajdują się poza prawdą słów Boga. Aby pozwolić ludziom zdobyć rzeczywiste rozumienie prawdy, musisz powiązać je z rzeczywistością i z dziełem oraz rozwiązywać praktyczne problemy zgodnie z prawdą słów Boga. Tylko w ten sposób ludzie mogą zrozumieć prawdę i wejść w rzeczywistość, i tylko osiągnięcie takiego rezultatu oznacza, że naprawdę przyprowadzacie ludzi przed oblicze Boga. Jeśli mówisz tylko o duchowych teoriach, doktrynach i regułach, jeśli wkładasz cały wysiłek wyłącznie w dosłowne znaczenie słów, to możesz osiągnąć jedynie tyle, że ludzie będą powtarzać te same rzeczy i przestrzegać reguł, ale nie będziesz w stanie poprowadzić ludzi ku zrozumieniu prawdy. Zwłaszcza zaś nie będziesz w stanie sprawić, by ludzie lepiej zrozumieli siebie samych, by okazali skruchę i przeszli przemianę.

fragment rozdziału „Bez prawdy łatwo jest obrazić Boga” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Koniec wszelkich rzeczy jest blisko. Czy chcecie wiedzieć, jak Pan wynagrodzi dobro i ukarze zło i ustali wynik człowieka, kiedy On powróci? Zapraszamy do kontaktu z nami, aby pomóc Ci znaleźć odpowiedź.

Powiązane treści

Zamieść odpowiedź