Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Dlaczego Bóg błogosławi tylko ten kościół, który akceptuje i wypełnia Jego dzieło? Dlaczego Bóg przeklina grupy religijne?

17

Ważne słowa Boga:

Najbardziej przejrzystym wyrazem dzieła Ducha Świętego jest akceptacja teraźniejszości, a nie kurczowe trzymanie się przeszłości. Ci, którzy nie nadążają za dzisiejszym dziełem i którzy zdystansowali się od dzisiejszego praktykowania, są tymi, którzy sprzeciwiają się dziełu Ducha Świętego i nie akceptują go. Tacy ludzie opierają się obecnemu dziełu Bożemu. Choć trzymają się światła przeszłości, nie oznacza to, że można zaprzeczyć, że nie znają dzieła Ducha Świętego. (…) Ci, którzy są poza strumieniem Ducha Świętego zawsze myślą, że mają rację, ale w rzeczywistości, Boże dzieło już od dawna ich nie obejmuje, a działanie Ducha Świętego jest w nich nieobecne. Dzieło Boże zostało już dawno temu przeniesione do innej grupy ludzi, wśród której zamierza On dokończyć swoje nowe dzieło. Ponieważ wyznawcy religii nie są w stanie zaakceptować nowego Bożego dzieła, a jedynie trzymać się starego dzieła przeszłości, stąd Bóg opuścił tych ludzi i wykonuje swoje nowe dzieło wśród ludzi, którzy akceptują to nowe dzieło. Są to ludzie, którzy współpracują w ramach Jego nowego dzieła, gdyż tylko w ten sposób Jego dzieło zarządzania może zostać wykonane.

z rozdziału „Dzieło Boga i praktykowanie przez człowieka” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Najważniejsze w podążaniu za Bogiem jest to, że wszystko powinno być zgodne z dzisiejszymi słowami Boga: Niezależnie od tego, czy dążysz do wejścia w życie, czy do wypełnienia woli Bożej, wszystko powinno koncentrować się wokół dzisiejszych słów Bożych. Jeśli to, z czym obcujesz i czego szukasz, nie koncentruje się wokół dzisiejszych słów Bożych, to nie znasz słowów Bożych i jesteś całkowicie pozbawiony dzieła Ducha Świętego. Bóg oczekuje ludzi podążających Jego śladami. Bez względu na to, jak wspaniałe i czyste jest to, co zrozumiałeś wcześniej, Bóg nie chce tego – i jeśli nie jesteś w stanie odłożyć na bok tych rzeczy, staną się one ogromną przeszkodą w twoim wkroczeniu w przyszłość. Wszyscy, którzy są w stanie podążać za teraźniejszym światłem Ducha Świętego, są błogosławieni. Ludzie w minionych epokach również podążali śladami Boga, lecz nie mogli podążać nimi aż do dzisiaj; to jest błogosławieństwo dla ludzi w dniach ostatecznych. Ci, którzy potrafią podążać za obecnym dziełem Ducha Świętego i iść śladami Boga, tak że idą za Bogiem, dokądkolwiek ich prowadzi, są tymi, którzy są błogosławieni przez Boga. Ci, którzy nie podążają za obecnym dziełem Ducha Świętego, nie weszli w dzieło Bożych słów i nieważne, jak wiele działają ani jak wielkie są ich cierpienia, ani jak wielkie starania, nic to wszystko nie znaczy dla Boga i On ich nie pochwali. Dzisiaj wszyscy, którzy podążają za obecnymi słowami Boga, są w strumieniu Ducha Świętego; ci, którzy nie znają dziś słów Boga, są poza strumieniem Ducha Świętego, a takich ludzi Bóg nie pochwala. Służba, która jest niezwiązana z obecnymi wypowiedziami Ducha Świętego, jest służbą ciała i koncepcji i nie jest w stanie być zgodną z wolą Boga. Jeśli ludzie żyją pośród religijnych koncepcji, to nie są w stanie zrobić niczego, co jest zgodne z wolą Bożą, i chociaż służą Bogu, służą Mu zgodnie ze swoją wyobraźnią i koncepcjami, więc całkowicie nie mogą służyć zgodnie z wolą Boga. Ci, którzy nie są w stanie podążać za dziełem Ducha Świętego, nie rozumieją woli Bożej, a ci, którzy nie rozumieją woli Bożej, nie mogą służyć Bogu. Bóg pragnie służby, która jest po myśli Jego serca; On nie chce służby, która jest z koncepcji i ciała. Jeśli ludzie nie są w stanie podążać śladami dzieła Ducha Świętego, żyją wśród swoich koncepcji, a służba takich ludzi jest zakłóceniem i rozpraszaniem. Taka służba jest sprzeczna z Bogiem. Zatem ci, którzy nie są w stanie podążać śladami Boga, nie są w stanie służyć Bogu; ci zaś, którzy nie są w stanie podążać śladami Boga, z całą pewnością przeciwstawiają się Bogu i nie są w stanie być z Nim zgodni. „Podążanie za dziełem Ducha Świętego” oznacza zrozumienie woli Boga dzisiaj, zdolność działania zgodnie z obecnymi wymogami Boga, zdolność posłuszeństwa i podążania za Bogiem dnia dzisiejszego i wejście zgodne z najnowszymi wypowiedziami Boga. Dotyczy to tylko tego, kto podąża za dziełem Ducha Świętego i znajduje się w strumieniu Ducha Świętego. Tacy są nie tylko zdolni do przyjęcia Bożej pochwały i ujrzenia Boga, lecz mogą także poznać Boże usposobienie z ostatniego Jego dzieła i mogą z Jego ostatniego dzieła poznać ludzkie koncepcje i nieposłuszeństwo oraz ludzką naturę i istotę; co więcej, są oni w stanie stopniowo osiągać zmiany w usposobieniu podczas swej służby. Tylko tacy ludzie są w stanie pozyskać Boga i naprawdę znaleźli prawdziwą drogę. Ci, którzy zostali wyeliminowani przez dzieło Ducha Świętego, są ludźmi, którzy nie są w stanie podążać za ostatnim dziełem Boga i którzy buntują się przeciwko ostatniemu dziełu Boga. Tacy ludzie otwarcie sprzeciwiają się Bogu dlatego, że Bóg dokonał nowego dzieła, a ponieważ obraz Boga nie jest tym samym, jaki jest w ich koncepcjach, w wyniku tego otwarcie sprzeciwiają się Bogu i osądzają Boga, co prowadzi do wzgardy i odrzucenia ich przez Boga Wiedza o najnowszym dziele Boga nie jest niczym łatwym, lecz jeśli ludzie są nastawieni na to, by wypełniać dzieło Boga i poszukiwać Jego dzieła, wówczas będą mieli okazję ujrzeć Boga i szansę, by zyskać najnowsze przewodnictwo Ducha Świętego. Ci, którzy świadomie sprzeciwiają się dziełu Bożemu, nie mogą otrzymać oświecenia Ducha Świętego ani przewodnictwa Boga; tak więc to, czy ludzie mogą otrzymać najnowsze dzieło Boga, zależy od łaski Bożej, od ich dążeń i od ich intencji.

Wszyscy, którzy potrafią być posłuszni dzisiejszym wypowiedziom Ducha Świętego, są błogosławieni. Nie ma znaczenia, jacy byli ani jak działał w nich Duch Święty – ci, którzy pozyskali najnowsze dzieło, są błogosławieni najbardziej, a ci, którzy nie są w stanie podążać za najnowszym dziełem, zostaną wyeliminowani.

z rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

2. Dlaczego Bóg błogosławi tylko ten kościół, który akceptuje i wypełnia Jego dzieło? Dlaczego Bóg przeklina organizacje religijne?

Ponieważ człowiek wierzy w Boga, musi uważnie i krok po kroku podążać śladami Boga; powinien „iść za Barankiem, gdziekolwiek idzie”. Tylko tacy ludzie szukają prawdziwej drogi, tylko oni znają dzieło Ducha Świętego. Ludzie, którzy niewolniczo podążają za literami i doktrynami, są tymi, którzy zostali wyeliminowani przez działanie Ducha Świętego. W każdym okresie Bóg rozpoczyna nowe dzieło i w każdym okresie następuje nowy początek między ludźmi. Jeśli człowiek tylko przestrzega prawd, że „Jahwe jest Bogiem” i „Jezus jest Chrystusem”, które są prawdami odnoszącymi się tylko do jednego wieku, to człowiek nigdy nie nadąży za działaniem Ducha Świętego i na zawsze nie będzie mógł być objęty dziełem Ducha Świętego. Niezależnie od tego, jak Bóg działa, człowiek podąża za Nim bez najmniejszej wątpliwości i ściśle. Jak zatem człowiek mógłby być wyeliminowany przez Ducha Świętego? Niezależnie od tego, co Bóg czyni, tak długo, jak człowiek jest pewien, że jest to dzieło Ducha Świętego, i współpracuje w dziele Ducha Świętego bez żadnych wątpliwości i stara się spełniać wymagania Boga, to jak mógłby zostać ukarany? (…) Człowiek wierzy, że Izraelici byli w błędzie „wierząc tylko w Jahwe i nie wierząc w Jezusa”, ale większość ludzi odgrywa rolę, w której „wierzą tylko w Jahwe i odrzucają Jezusa” i „tęsknią za powrotem Mesjasza, ale sprzeciwiają się Mesjaszowi, którym jest Jezus”. Nic więc dziwnego, że po zaakceptowaniu jednego etapu dzieła Ducha Świętego ludzie nadal żyją we władzy szatana i wciąż nie otrzymują błogosławieństw Bożych. Czy nie wynika to z buntowniczości człowieka? Chrześcijanie na całym świecie, którzy nie nadążają za nowym dziełem dnia dzisiejszego, wierzą, że są szczęśliwi, że Bóg spełni każde z ich pragnień. Nie potrafią jednak z przekonaniem powiedzieć, dlaczego Bóg weźmie ich do trzeciego nieba ani nie są pewni, jak Jezus przyjdzie na białym obłoku, aby ich zabrać; tym bardziej nie potrafią powiedzieć z przekonaniem, czy Jezus rzeczywiście przybędzie na białym obłoku w dniu, który sobie wyobrażają. Wszyscy są niespokojni i zdezorientowani; sami nawet nie wiedzą, czy Bóg zabierze każdego z nich, zróżnicowaną garstkę ludzi, którzy reprezentują każde wyznanie. Dzieło, które Bóg teraz wykonuje, obecny wiek, wola Boża – nie mają pojęcia o żadnej z tych rzeczy i nie potrafią nic innego, jak tylko liczyć dni na palcach. Tylko ci, którzy podążają śladami Baranka do samego końca, mogą uzyskać ostateczne błogosławieństwo, podczas gdy ci „mądrzy ludzie”, którzy nie są w stanie podążać do samego końca, ale wierzą, że wszystko pozyskali, są niezdolni zaświadczyć o pojawieniu się Boga. Wszyscy oni wierzą, że są najinteligentniejszymi ludźmi na ziemi i bez powodu przerywają ciągły rozwój Bożego dzieła, i zdają się wierzyć z absolutną pewnością, że Bóg weźmie ich do nieba; ich, którzy „są najwierniejsi Bogu, naśladują Boga i przestrzegają Jego słów”. Chociaż są „najwierniejsi” wobec słów wypowiedzianych przez Boga, ich słowa i czyny nadal są tak obrzydliwe, ponieważ sprzeciwiają się dziełu Ducha Świętego i popełniają oszustwo i zło. Ci, którzy nie idą do samego końca, którzy nie nadążają za działaniem Ducha Świętego, i którzy tylko kurczowo się trzymają starego dzieła, nie tylko nie osiągnęli wierności Bogu, ale przeciwnie, stali się tymi, którzy sprzeciwiają się Bogu, stali się tymi, którzy są odrzuceni przez nowy wiek i tymi, którzy zostaną ukarani. Czy jest ktoś bardziej żałosny niż oni? Wielu nawet wierzy, że wszyscy ci, którzy odrzucają stare prawo i akceptują nowe dzieło, są bez sumienia. Ci ludzie, którzy mówią tylko o „sumieniu” i nie znają działania Ducha Świętego, w końcu sami będą mieć ograniczone perspektywy przez własne sumienia. Boże dzieło nie przestrzega doktryny i choć jest to Jego własne dzieło, to jednak Bóg się go kurczowo nie trzyma. To, czemu należy zaprzeczyć, zostanie zaprzeczone, co należy wyeliminować, zostanie wyeliminowane. Jednak człowiek stawia się w nieprzyjaźni wobec Boga, trzymając się tylko jednej małej części Bożego dzieła zarządzania. Czyż nie jest to absurdalność człowieka? Czyż nie jest to ludzka ignorancja? Im bardziej ludzie są nieśmiali i zbyt ostrożni, ponieważ boją się, że nie otrzymają błogosławieństw Bożych, tym bardziej są niezdolni do uzyskania większych błogosławieństw i otrzymania ostatecznego błogosławieństwa. Wszyscy ci ludzie, którzy niewolniczo przestrzegają prawa, wykazują najwyższą lojalność wobec prawa, a im bardziej okazują taką lojalność wobec prawa, tym bardziej są buntownikami, którzy sprzeciwiają się Bogu. Teraz jest Wiek Królestwa, a nie Wiek Prawa i dzisiejsze dzieło nie może być porównywane z dziełem z przeszłości, a dzieło z przeszłości nie może być porównywane do dzieła z dnia dzisiejszego. Dzieło Boże się zmieniło i praktykowanie przez człowieka również się zmieniło; nie jest to trzymanie się prawa ani noszenie krzyża. Zatem wierność ludzi wobec prawa i krzyża nie uzyska aprobaty Boga.

z rozdziału „Dzieło Boga i praktykowanie przez człowieka” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Demony i złe duchy dostawały amoku na ziemi i ograniczyły dostęp do woli oraz skrupulatnego wysiłku Boga, czyniąc je nieprzeniknionymi. Co za grzech śmiertelny! Jak Bóg mógłby nie odczuwać niepokoju? Jak mógłby nie czuć się rozgniewany? Powodują poważną przeszkodę i opór dla dzieła Bożego. Są zbyt buntowniczy! Nawet te duże i małe demony stają się wyniosłe przez wzgląd na siłę mocniejszego diabła i zaczynają wzbudzać fale. Celowo opierają się prawdzie, mimo wyraźnej świadomości prawdy. Synowie buntu! To tak jakby teraz, gdy ich król piekła wstąpił na królewski tron, stali się bezczelnie zadowoleni z siebie i traktują wszystkich innych z pogardą. Ilu szuka prawdy i kieruje się sprawiedliwością? Oni wszyscy są zwierzętami, jak świnie i psy, prowadzące rój cuchnących much na stertę gnoju, by kiwać głowami i wzbudzać zamęt[1]. Wierzą, że ich król piekła jest najwyższym z królów, nie zdając sobie sprawy z tego, że są tylko muchami na zgniliźnie. Nie tylko to, one robią oszczercze uwagi przeciw istnieniu Boga, opierając się na swych świńskich i psich rodzicach. Maleńkie muszki myślą, że ich rodzice są tak wielcy, jak uzębiony wieloryb[2]. Czy nie zdają sobie sprawy, że są malutkie, a mimo to ich rodzice są nieczystymi świniami i psami miliard razy większymi niż one same? Nieświadome swej własnej pospolitości, dostają amoku na podstawie wstrętnego smrodu tych świń i psów, a też mają urojony pomysł, by się parzyć i hodować przyszłe pokolenia. To jest kompletnie bezwstydne! Z zielonymi skrzydłami na swych plechach (odnosi się to do ich twierdzeń, że wierzą w Boga), zaczynają być zarozumiałe i chlubią się wszędzie swym własnym pięknem i atrakcyjnością, skrycie zrzucając swe nieczystości na człowieka. I nawet są z siebie bezczelnie zadowolone, jak gdyby para skrzydeł w kolorach tęczy mogła ukryć ich nieczystości, a w ten sposób prześladują istnienie prawdziwego Boga (odnosi się to do zakulisowej historii religijnego świata). Człowiek nie zdaje sobie sprawy, że – choć skrzydła muchy są piękne i urocze – jest to w gruncie rzeczy jedynie malutka mucha, która jest pełna brudu i pokryta zarazkami. Z mocą swych świńskich i psich rodziców szaleją w całej krainie z nieokiełznaną wściekłością (odnosi się to do hierarchów religijnych, którzy prześladują Boga z wykorzystaniem silnego wsparcia ze strony kraju, zdradzającego prawdziwego Boga i prawdę). Jest tak, jak gdyby duchy żydowskich faryzeuszy powróciły wraz z Bogiem do narodu wielkiego, czerwonego smoka, z powrotem do swego dawnego gniazda. Na nowo rozpoczęli dzieło prześladowania, obejmujące już kilka tysięcy lat. Ta grupa degeneratów ostatecznie z pewnością zginie na ziemi! Zdaje się, że po kilku tysiącach lat duchy nieczyste stały się jeszcze bardziej przebiegłe i szczwane. Stale myślą o sposobach na skryte podważenie dzieła Boga. Ci ludzie są podstępni i przewrotni oraz chcą w swej ojczyźnie powtórzyć tragedię, która rozegrała się kilka tysięcy lat temu. To niemalże prowokuje Boga do wydania głośnego krzyku, a On ledwo się powstrzymuje przed powrotem do trzeciego nieba, by ich unicestwić.

z rozdziału „Dzieło i wejście (7)” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Ci ludzie, którzy nominalnie wierzą w prawdziwego Boga, ale których Bóg uznaje za członków grupy religijnej – jaką oni kroczą ścieżką? Czy można powiedzieć, że ci ludzie idą ścieżką flagą wznoszenia sztandaru wiary, w ogóle nie podążając Jego drogami, nie uwielbiając Go, lecz zamiast tego porzucając Boga? To znaczy: idą ścieżką wiary w Boga, lecz uwielbienia dla szatana, realizując własne zarządzanie i próbując ustanowić własne królestwo – czy na tym polega sedno sprawy? Czy tacy ludzie mają jakikolwiek związek z Bożym planem zarządzania dla zbawienia człowieka? (Nie.) Bez względu na to, ilu ludzi wierzy w Boga, gdy tylko ich wierzenia zostaną określone przez Boga jako przynależność do religii lub grupy, to Bóg decyduje, że nie mogą być zbawieni. Dlaczego to mówię? W paczce lub tłumie ludzi, którzy nie mają dzieła ani prowadzenia Boga i którzy w ogóle Go nie uwielbiają, kogo uwielbiają? Za kim idą? W swych sercach uznają Boga, ale w rzeczywistości znajdują się pod wpływem ludzkiej manipulacji i kontroli. Nominalnie prawdopodobnie idą za jakąś osobą, ale w gruncie rzeczy idą za szatanem, diabłem; idą za siłami, które są wrogie Bogu, które są przeciwnikami Boga. Czy Bóg mógłby zbawić taką sforę ludzi? Czy są zdolni do pokuty? Wznoszą sztandar wiary, realizując ludzkie przedsięwzięcia, prowadząc swoje własne zarządzanie i działając w sprzeczności z Bożym planem zarządzania dla zbawienia ludzkości. Ich wynik to znienawidzenie i odrzucenie przez Boga. Bóg nie mógłby żadną miarą zbawić tych ludzi, a oni nie mogliby w ogóle pokutować. Już zostali pochwyceni przez szatana – znajdują się całkowicie w rękach szatana.

z rozdziału „Tylko jeśli cały czas żyjesz przed Bogiem, możesz kroczyć ścieżką zbawienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa

Przypisy:

1. „Wzbudzać zamęt” odnosi się do tego, jak ludzie, którzy są demoniczni, szaleją, blokując i sprzeciwiając się dziełu Boga.

2. „Uzębiony wieloryb” użyte jest prześmiewczo. Jest to metafora dla tego, że muchy są tak małe, iż świnie i psy wydają się im tak duże jak wieloryby.

Powiązane treści