Czym jest praktykowanie prawdy?

05 marca 2021

Ważne słowa Boga:

Dlaczego mówi się, że Boże słowa są dla człowieka drogowskazem? Dlatego, że Boże słowa nie są wypowiadane na próżno, nie są jakąś teorią ani tylko jakimś argumentem. Istnieją po to, żebyś je wdrażał, wprowadzał w życie. Kiedy napotykasz na problemy i nie masz pojęcia, co robić, kiedy brakuje ci ścieżki praktyki, myślisz o wymaganiach zawartych w Bożych słowach. Rozważasz Boże słowa i będziesz wiedział co robić, zrozumiesz ich znaczenie. Wówczas możesz praktykować w zgodzie z Bożą wolą. Poprzez takie praktykowanie zdobywasz potwierdzenie dla swojego podejścia i odkrywasz, że po takiego typu praktykowaniu posiadasz w swoim duchu pokój i radość. Dla innych też jest to budujące. Podczas procesu praktykowania Bożych słów zyskujesz pewne oświecenie, a także doświadczenie i naukę; zaczynasz dostrzegać pewne rzeczy. Zaczynasz dostrzegać to, co Bóg ma na myśli, mówiąc te słowa i sprawiając, że ludzie postępują w pewien sposób. Umiejscawiasz odpowiednie zasady praktyki i poznajesz źródło i znaczenie wypowiadania tych słów przez Boga – to jest zrozumienie prawdy. Gdy już zrozumiesz prawdę, nie będziesz już zagubiony, ani nie będzie ci trudno w działaniu – będziesz miał ścieżkę, którą będziesz mógł praktykować. Co oznacza posiadanie ścieżki praktykowania Bożych słów? Znaczy to, że pojmujesz Boże słowa, rozumiesz zasady praktykowania stojące za Bożymi słowami, rozumiesz do jakich stanów Bóg się odnosi i wiesz, jak powinieneś praktykować. Boże słowa mogą wydawać ci się proste, ale tak naprawdę mówią ci, jak powinieneś żyć, co powinieneś zrobić, gdy napotkasz problem i jak powinieneś rozwiązywać trudności, przed którymi stajesz. Mogą stać się twoją drogą i pozwolić ci podchodzić do różnych kwestii z mądrością, zasadami i odpowiednią ścieżką praktykowania. One są prawdą. Jeśli masz ścieżkę, którą możesz podążać w wykonywaniu wszelkich obowiązków i w każdej sprawie, jeśli masz zasady w radzeniu sobie z rzeczami i wiesz, jaka jest Boża wola, to pokazuje, że rozumiesz prawdę i rozumiesz Boże słowa.

fragment rozdziału „Tylko gdy włożysz w wykonywanie swojego obowiązku swoje serce, umysł i duszę, będziesz podobny do człowieka” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa

Wiele osób przejawia pewne zewnętrzne formy zachowania, na przykład są w stanie odrzucić rodzinę i karierę i wypełniać swoje obowiązki, dlatego wierzą, że praktykują prawdę. Jednak w oczach Boga nie praktykują oni prawdy. Jeśli za wszystkim, co robisz, kryje się osobisty motyw i jest to zafałszowane, to nie praktykujesz prawdy; prezentujesz tylko zewnętrzne formy postępowania. Ściśle mówiąc, Bóg zapewne potępi ten rodzaj zachowania; nie będzie go chwalił ani pamiętał. Analizując to dalej: czynisz zło, a twoje zachowanie stoi w opozycji do Boga. Pozornie wydaje się, że to, co robisz, jest zgodne z prawdą: nie zakłócasz niczego, nie przeszkadzasz w niczym i nie spowodowałeś dużych szkód ani nie naruszyłeś żadnej prawdy. To, co robisz, wydaje się logiczne i rozsądne, ale istota twoich działań sprowadza się do czynienia zła i sprzeciwiania się Bogu. Powinieneś więc określić, czy doszło do zmiany twojego usposobienia i czy wcielasz prawdę w życie, przyglądając się intencjom stojącym za twoimi działaniami w świetle słów Boga. Nie mają tu znaczenia ludzkie poglądy na to, czy twoje działania zgodne są z ludzkimi wyobrażeniami i ludzkimi intencjami albo czy odpowiadają tobie; takie rzeczy nie są ważne. Zależy to raczej od Boga, który mówi, czy podporządkowałeś się Jego woli, czy też nie, czy w twoich działaniach obecna jest rzeczywistość prawdy, czy też nie, i czy spełniają one Jego wymogi i standardy, czy też nie. Prawidłowe jest jedynie mierzenie się według wymagań Boga. Transformacja usposobienia i urzeczywistnianie prawdy nie są tak proste i łatwe, jak się ludziom wydaje. Czy teraz to rozumiecie? Czy macie z tym jakieś doświadczenia? Jeśli chodzi o istotę problemu, możecie jej nie rozumieć; wasze wejście było zbyt powierzchowne. Biegacie w kółko przez cały dzień, od świtu do zmierzchu, wstajecie wcześnie i późno kładziecie się spać, ale nie osiągnęliście przemiany swojego usposobienia życiowego i nie potraficie pojąć, na czym polega taka przemiana. Oznacza to, że wasze wejście jest zbyt płytkie, czyż nie? Bez względu na to, od jak dawna wierzycie w Boga, możecie nie wyczuwać istoty i głębi rzeczy, które wiążą się z osiągnięciem przemiany usposobienia. Skąd możesz wiedzieć, czy Bóg cię chwali, czy nie? Podstawową wskazówką będzie to, że poczujesz się niezwykle stały we wszystkich swoich działaniach i będziesz czuł, że Duch Święty prowadzi cię, oświeca i działa w tobie, gdy wypełniasz swoje obowiązki, wykonujesz jakąkolwiek pracę w domu Bożym lub w życiu codziennym. Twoje postępowanie będzie współgrało ze słowami Boga, a gdy zdobędziesz pewien stopień doświadczenia, poczujesz, że to, jak się zachowywałeś w przeszłości, było względnie odpowiednie. Jeśli jednak po pewnym czasie zdobywania doświadczenia poczujesz, że niektóre z rzeczy, jakie robiłeś w przeszłości, były nieodpowiednie i jesteś z nich niezadowolony, jeśli poczujesz, że w gruncie rzeczy w tym, co robiłeś, nie było prawdy, będzie to dowód, że wszystko, co robiłeś, robiłeś z oporu wobec Boga. To jest dowód, że twoja służba była przepełniona buntem, oporem i ludzkimi sposobami działania.

fragment rozdziału „Co należy wiedzieć o przemianie swojego usposobienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Jeśli wierzysz w Boga, lecz nie dążysz do prawdy, to możesz wierzyć nawet przez dziesięć lat, nie doświadczając przy tym żadnej zmiany. W końcu pomyślisz sobie, że tak właśnie wygląda wiara w Boga i że właściwie niczym nie różni się to od twego dotychczasowego życia w świecie i że życie w ogóle nie ma znaczenia. Dowodzi to zaiste, że życie bez prawdy jest puste. Możesz być w stanie wypowiedzieć parę słów doktryny, ale i tak będziesz czuł się niepocieszony i niespokojny. Jeśli ludzie mają trochę wiedzy o Bogu, umieją prowadzić życie pełne znaczenia i potrafią robić pewne rzeczy, które przynoszą Mu zadowolenie, wówczas będą czuć, że to właśnie jest prawdziwe życie. że tylko jeśli będą żyli w ten sposób, ich życie będzie miało sens i że muszą tak właśnie żyć, aby przynieść odrobinę zadowolenia Bogu i samemu mieć z tego nieco satysfakcji. Jeśli będą potrafili świadomie zadowalać Boga, wcielać prawdę w życie, zaprzeć się samych siebie, porzucić swoje wyobrażenia oraz być posłuszni i mieć wzgląd na wolę Bożą – jeśli będą umieli to wszystko robić świadomie – będzie to właśnie dokładne wprowadzanie prawdy w życie, autentyczne wprowadzanie jej w życie, i będzie to coś zupełnie innego niż wcześniejsze poleganie na własnej wyobraźni i trzymanie się przepisów oraz doktryn. W gruncie rzeczy robienie czegokolwiek, gdy ludzie nie rozumieją prawdy, jest wyczerpujące; wyczerpujące jest stosowanie się do przepisów i doktryn, i wyczerpujący jest brak celów w życiu oraz robienie wszystkiego na oślep. Tylko prawda może ich wyzwolić – nie jest to wcale kłamstwo – a posiadłszy ją, będą mogli robić wszystko z łatwością i ochoczo. Ci, którzy osiągnęli tego rodzaju stan, są ludźmi, którzy posiedli prawdę; to ci, których usposobienia uległy przemianie.

fragment rozdziału „Jedynie praktykując słowa Boga można osiągnąć zmiany w usposobieniu” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.

Powiązane treści

Zamieść odpowiedź