Jakie są różnice pomiędzy zmianą usposobienia a dobrym zachowaniem?

27 września 2019

Ważne słowa Boga:

Przemiana usposobienia odnosi się głównie do przemiany natury osoby. Aspektów ludzkiej natury nie można zauważyć w zewnętrznych zachowaniach; aspekty te są bezpośrednio związane z wartością i znaczeniem istnienia ludzi. Oznacza to, że wiążą się bezpośrednio z czyimiś poglądami na życie i wartościami, z tym, co znajduje się głęboko w duszy człowieka i z istotą jego życia. Ktoś, kto nie jest w stanie zaakceptować prawdy, nie przejdzie przemiany w tych aspektach. Tylko wtedy można mówić o zmianie w ludzkim usposobieniu, gdy ktoś doświadczył dzieła Bożego; w pełni zagłębił się w prawdę; zmienił swe wartości oraz swe poglądy na istnienie i życie uzgadniając swoje poglądy z poglądami Boga i był w stanie całkowicie poddać się Bogu i się Mu poświęcić. Może się wydawać, że się starasz; możesz być wytrzymały w obliczu trudów; możesz być w stanie realizować zlecenia zwierzchników; możesz też być w stanie pójść tam, gdzie ci każą, ale to tylko drobne zmiany w zachowaniu, niewystarczające, aby stanowić przemianę twojego usposobienia. Być może będziesz w stanie podążać wieloma ścieżkami, znosić wiele trudów i ogromnych upokorzeń. Możesz odczuwać, że jesteś bardzo blisko z Bogiem i Duch Święty może działać w tobie. Jednak gdy Bóg prosi cię o zrobienie czegoś, co nie pasuje do twoich pojęć, wciąż możesz się nie podporządkować, lecz szukasz wymówek i buntujesz się przeciw Bogu oraz stawiasz Mu opór do tego stopnia, że krytykujesz Go i protestujesz przeciwko Niemu. To poważny problem! Pokazuje to, że w twojej naturze nadal dominuje sprzeciw wobec Boga i że wcale nie przeszedłeś przemiany.

fragment rozdziału „Co należy wiedzieć o przemianie swojego usposobienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa

Co wiecie o zmianach usposobienia? Różna jest istota zmian w usposobieniu i zmian w zachowaniu, a zmiany w praktykowaniu są również inne – wszystkie się zasadniczo różnią. W swojej wierze w Boga większość ludzi kładzie szczególny nacisk na zachowanie, w wyniku czego w ich zachowaniu zachodzą pewne zmiany. Uwierzywszy w Boga, przestają rywalizować z innymi; przestają walczyć z ludźmi i ich obrażać; rzucają palenie i picie; nie kradną własności publicznej – czy to gwoździa, czy deski – a nawet nie decydują się podawać innych do sądu, kiedy ponoszą straty bądź doznają krzywdy. Bez wątpienia w ich zachowaniu naprawdę zachodzą pewne zmiany. Bo po uwierzeniu w Boga, akceptacja prawdziwej drogi sprawia, że czują się szczególnie dobrze, a dzięki temu, że posmakowali łaski dzieła Ducha Świętego, są szczególnie żarliwi i nie ma wręcz niczego, czego nie mogliby porzucić czy ścierpieć. Lecz wierząc od trzech, pięciu, dziesięciu czy trzydziestu lat, skoro nie nastąpiła żadna zmiana w ich usposobieniu życiowym, w końcu wracają do dawnych zachowań; rośnie ich arogancja i pycha; zaczynają walczyć o władzę i zysk; pożądają pieniędzy kościoła; robią wszystko, co służy ich interesom; pragną prestiżu i przyjemności i stają się pasożytami domu Bożego. Odchodzi się zwłaszcza od większości przywódców. A czego te fakty dowodzą? Zmiany w samym tylko zachowaniu są niemożliwe do utrzymania. Jeśli nie ma zmian w usposobieniu życiowym ludzi, to prędzej czy później ujawni się ich niegodziwa strona. Ponieważ źródłem zmian w ich zachowaniu jest żarliwość, w połączeniu z działaniem Ducha Świętego w danym czasie, jest im niezwykle łatwo stać się gorliwymi lub okazywać życzliwość przez pewien czas. Jak mówią niewierzący: „Zrobienie jednego dobrego uczynku jest łatwe, trudniej jest postępować dobrze przez całe życie”. Ludzie nie są w stanie spełniać dobrych uczynków przez całe życie. Ich zachowanie jest kierowane przez życie; cokolwiek jest ich życiem, takie jest ich zachowanie, i tylko to, co jest objawione w sposób naturalny, reprezentuje życie i czyjąś naturę. Rzeczy, które są fałszywe, nie mogą trwać. Kiedy Bóg działa, aby zbawić człowieka, nie chodzi o przyozdobienie człowieka dobrym zachowaniem – dzieło Boga jest po to, aby zmienić ludzkie usposobienie, aby ludzie odrodzili się jako nowi ludzie. Tak więc sąd Boży, karcenie, próby i oczyszczenie człowieka są po to, aby zmienić jego usposobienie, tak aby mógł on osiągnąć absolutne posłuszeństwo i wierność Bogu oraz normalne uwielbienie Boga. To jest cel Bożego dzieła. Dobre zachowanie nie jest tym samym, co posłuszeństwo Bogu, a tym bardziej nie oznacza to, że człowiek jest zgodny z Chrystusem. Zmiany w zachowaniu bazują na doktrynie i rodzą się z zapału – nie bazują na prawdziwym poznaniu Boga czy na prawdzie, a tym bardziej nie opierają się na przewodnictwie Ducha Świętego. Mimo że są momenty, kiedy niektóre ludzkie czyny są kierowane przez Ducha Świętego, nie jest to wyrażanie życia, a tym bardziej nie jest to tym samym co poznanie Boga. Bez względu na to, jak dobre jest zachowanie danej osoby, nie dowodzi to, że słucha ona Boga czy wciela prawdę w życie. Zmiany w zachowaniu to chwilowe iluzje, są one przejawem gorliwości, a nie są wyrażaniem życia.

fragment rozdziału „Różnica pomiędzy zewnętrznymi zmianami a zmianami w usposobieniu” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Ludzie mogą się dobrze zachowywać, ale to niekoniecznie oznacza, że są obdarzeni prawdą. Zapał może sprawić, że ludzie będą tylko przestrzegać doktryny i postępować zgodnie z nakazami. Ludzie, którzy są pozbawieni prawdy, nie mają możliwości rozwiązywania istotnych problemów, a doktryna nie może zastąpić prawdy. Inni są ci, którzy doświadczyli zmiany swojego usposobienia. Ci, którzy doświadczyli zmiany swojego usposobienia, pojęli prawdę; dostrzegają wszystkie problemy; wiedzą, jak postępować zgodnie z wolą Bożą, jak działać zgodnie z zasadami prawdy, jak działać, by zadowolić Boga; rozumieją też naturę zepsucia, które przejawiają. Kiedy ujawniane są ich własne idee i koncepcje, umieją być samokrytyczni i odrzucić cielesność. W ten właśnie sposób wyraża się zmiana w usposobieniu. Najważniejszą kwestią w zmianie w usposobieniu jest to, że ludzie ci jasno pojęli prawdę, a kiedy coś robią, dosyć dokładnie wcielają prawdę w życie, a ich zepsucie nie ujawnia się zbyt często. Ogólnie rzecz biorąc, ludzie, którzy zmienili swoje usposobienie, wydają się być bardzo rozsądni i przenikliwi, a dzięki zrozumieniu prawdy nie ujawniają zbyt wiele obłudy czy arogancji. Są w stanie przejrzeć i rozróżnić wiele zepsucia, które się ujawnia, więc nie dają powodów do arogancji. Potrafią mieć wyważone pojmowanie tego, jakie jest miejsce człowieka; jak zachowywać się rozsądnie; jak być obowiązkowym; co powiedzieć, a czego nie mówić oraz co mówić i robić wobec kogo. Dlatego właśnie mówi się, że tacy ludzie są względnie rozsądni. Ci, którzy osiągają zmianę swego usposobienia, prawdziwie urzeczywistniają człowieczeństwo i mają prawdę. Zawsze są w stanie mówić i postrzegać sprawy w zgodzie z prawdą, we wszystkim zaś, co czynią, kierują się zasadami; nie podlegają wpływom żadnej osoby, kwestii czy rzeczy i wszyscy mają własne poglądy i potrafią bronić zasad prawdy. Ich usposobienie jest bardziej są stabilnie, nie zmieniają co chwila swoich zachowań, a bez względu na to, w jakiej są sytuacji, wiedzą, jak właściwie wypełniać swoje obowiązki i jak postępować, by zadowolić Boga. Ci, których usposobienie się zmieniło, nie skupiają się na tym, co robić, aby powierzchownie wyglądać na dobrych – mają wewnętrzną jasność odnośnie do tego, co robić, by zadowolić Boga. W związku z tym z zewnątrz może się wydawać, że nie są tak entuzjastyczni, bądź że nie zrobili nic wielkiego, ale wszystko, co robią, jest istotne, wartościowe i przynosi praktyczne efekty. Ci, których usposobienie się zmieniło, na pewno posiadają wiele prawdy – można to stwierdzić na podstawie ich zapatrywań na różne sprawy i zasad, jakie przyświecają im w działaniu. Ci, którzy nie posiadają prawdy, nie osiągnęli absolutnie żadnej zmiany w usposobieniu. Zmiana usposobienia nie oznacza posiadania dojrzałego i zahartowanego człowieczeństwa. Dotyczy ona głównie sytuacji, gdy niektóre szatańskie trucizny w naturze ludzi zmieniają się w wyniku zdobycia przez nich wiedzy o Bogu i zrozumienia prawdy. Oznacza to, że te szatańskie trucizny zostają obmyte, a prawda wyrażona przez Boga zakorzenia się w tych ludziach, staje się ich życiem i fundamentem ich istnienia. Dopiero wtedy stają się oni nowymi ludźmi i wówczas ich usposobienie się zmienia. Zmiana w usposobieniu nie oznacza, że zewnętrzne usposobienie osoby jest łagodniejsze niż wcześniej; że kiedyś byli aroganccy, a teraz ich słowa są rozsądne; że nie zwykli słuchać nikogo, a teraz umieją słuchać innych – nie można powiedzieć, że takie zewnętrzne zmiany to zmiany w usposobieniu. Oczywiście zmiany w usposobieniu obejmują takie stany, ale najważniejsze jest to, że zmieniło się ich życie wewnętrzne. Prawda wyrażona przez Boga staje się sednem ich życia; szatańskie trucizny w ich wnętrzu zostały wyeliminowane; zmieniły się całkowicie ich zapatrywania i żadne z nich nie jest zgodne z zapatrywaniami tego świata. Oni dostrzegają wyraźnie intrygi i trucizny wielkiego, czerwonego smoka. Pojęli prawdziwą istotę życia. Zmieniły się zatem ich życiowe wartości – to jest najbardziej zasadnicza zmiana i sedno zmiany w usposobieniu.

fragment rozdziału „Różnica pomiędzy zewnętrznymi zmianami a zmianami w usposobieniu” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Osiągnięcie przemiany swojego usposobienia nie jest prostą sprawą; nie oznacza to po prostu wprowadzenia kilku zmian w zachowaniu, zdobycia pewnej wiedzy o prawdzie, umiejętności rozmowy o swoim doświadczeniu dotyczącym każdego aspektu prawdy ani zmienienia się w pewnym stopniu lub okazywania nieco większego posłuszeństwa po przywołaniu do porządku. Te rzeczy nie stanowią przemiany życiowego usposobienia. Dlaczego to mówię? Nawet jeśli jesteś w stanie odsunąć kilka rzeczy na bok, twoja praktyka nie osiągnęła jeszcze poziomu rzeczywistego wprowadzania prawdy w życie. A może zachowujesz się tak dlatego, że na jakiś czas znalazłeś się w odpowiednim środowisku albo skłoniła cię do tego korzystna sytuacja czy aktualne okoliczności. Ponadto, kiedy twój stan umysłu jest stabilny, a Duch Święty działa, jesteś w stanie praktykować. Gdybyś przechodził próby i cierpiał przez nie jak Hiob albo jak Piotr, którego Bóg prosił o oddanie życia, czy byłbyś w stanie powiedzieć: „Nawet gdybym umarł po tym, jak Cię poznałem, wszysko byłoby w porządku"? Transformacja usposobienia nie zachodzi z dnia na dzień, a kiedy już zrozumiesz prawdę, nie znaczy to jeszcze, że będziesz mógł wprowadzić ją w życie w każdym otoczeniu. W grę wchodzi natura człowieka. Na zewnątrz wydaje się, że wcielasz prawdę w życie, ale w rzeczywistości natura twoich działań nie pokazuje, że wcielasz ją w życie. Wiele osób przejawia pewne zewnętrzne formy zachowania, na przykład są w stanie odrzucić rodzinę i karierę i wypełniać swoje obowiązki, dlatego wierzą, że praktykują prawdę. Jednak w oczach Boga nie praktykują oni prawdy. Jeśli za wszystkim, co robisz, kryje się osobisty motyw i jest to zafałszowane, to nie praktykujesz prawdy; prezentujesz tylko zewnętrzne formy postępowania. Ściśle mówiąc, Bóg zapewne potępi ten rodzaj zachowania; nie będzie go chwalił ani pamiętał. Analizując to dalej: czynisz zło, a twoje zachowanie stoi w opozycji do Boga. Pozornie wydaje się, że to, co robisz, jest zgodne z prawdą: nie zakłócasz niczego, nie przeszkadzasz w niczym i nie spowodowałeś dużych szkód ani nie naruszyłeś żadnej prawdy. To, co robisz, wydaje się logiczne i rozsądne, ale istota twoich działań sprowadza się do czynienia zła i sprzeciwiania się Bogu. Powinieneś więc określić, czy doszło do zmiany twojego usposobienia i czy wcielasz prawdę w życie, przyglądając się intencjom stojącym za twoimi działaniami w świetle słów Boga. Nie mają tu znaczenia ludzkie poglądy na to, czy twoje działania zgodne są z ludzkimi wyobrażeniami i ludzkimi intencjami albo czy odpowiadają tobie; takie rzeczy nie są ważne. Zależy to raczej od Boga, który mówi, czy podporządkowałeś się Jego woli, czy też nie, czy w twoich działaniach obecna jest rzeczywistość prawdy, czy też nie, i czy spełniają one Jego wymogi i standardy, czy też nie. Prawidłowe jest jedynie mierzenie się według wymagań Boga. Transformacja usposobienia i urzeczywistnianie prawdy nie są tak proste i łatwe, jak się ludziom wydaje. Czy teraz to rozumiecie? Czy macie z tym jakieś doświadczenia? Jeśli chodzi o istotę problemu, możecie jej nie rozumieć; wasze wejście było zbyt powierzchowne. Biegacie w kółko przez cały dzień, od świtu do zmierzchu, wstajecie wcześnie i późno kładziecie się spać, ale nie osiągnęliście przemiany swojego usposobienia życiowego i nie potraficie pojąć, na czym polega taka przemiana. Oznacza to, że wasze wejście jest zbyt płytkie, czyż nie? Bez względu na to, od jak dawna wierzycie w Boga, możecie nie wyczuwać istoty i głębi rzeczy, które wiążą się z osiągnięciem przemiany usposobienia.

fragment rozdziału „Co należy wiedzieć o przemianie swojego usposobienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Na jakiej podstawie ludzie żyli wcześniej? Każdy człowiek żyje tylko dla siebie. Każdy człowiek myśli tylko o sobie i troszczy się tylko o swój interes – tak da się podsumować naturę człowieka. Ludzie wierzą w dla samych siebie; rezygnują z rzeczy, ponoszą koszty na rzecz Boga i są Mu wierni – wszystko to robią dla siebie. W sumie chodzi im tylko o uzyskanie błogosławieństw dla siebie. W świecie wszystko służy wyłącznie odniesieniu osobistej korzyści. W Boga wierzy się po to, by uzyskać błogosławieństwa i rezygnuje się ze wszystkiego właśnie po to, aby uzyskać błogosławieństwa, i jest się w stanie znieść wiele cierpienia po to, aby uzyskać błogosławieństwa. Wszystko to stanowi empiryczny dowód na to, że natura człowieka jest skażona. Jednakże ci, u których nastąpiła zmiana w usposobieniu, są inni. Czują oni, że ludzie powinni żyć, aby zadowolić Boga, dobrze wykonywać swoje obowiązki i prowadzić życie pełne znaczenia, tak żeby nawet w chwili śmierci byli zadowoleni i niczego nie żałowali – ich życie nie poszło na marne. To, że ludzie są w stanie czcić Boga, być Mu posłuszni i zadowalać Go, jest fundamentem bycia człowiekiem i jest ich świętym obowiązkiem, zgodnym z niezmiennymi zasadami Nieba i ziemi. W przeciwnym razie nie byliby godni tego, by nazywać ich ludźmi; ich życie byłoby puste i pozbawione znaczenia. Dzięki porównaniu tych dwóch rodzajów sytuacji widzimy, że ta druga dotyczy osoby, której usposobienie się zmieniło, a ponieważ zmieniło się jej życiowe usposobienie, z pewnością zmieniła się też jej spojrzenie na życie. Mając inne wartości, z pewnością już nigdy nie będzie żyła tylko dla siebie, a jej wiara w Boga nigdy nie będzie służyła uzyskaniu błogosławieństw dla niej samej. Będzie ona mogła powiedzieć: „Skoro poznałam Boga, czym jest dla mnie śmierć? Poznanie Boga wypełniło moje życie sensem. Nie żyłam na próżno i nie umrę w poczuciu żalu – na nic nie narzekam”. Czyż nie jest to zmiana spojrzenia na życie? Główną przyczyną zmiany czyjegoś usposobienia życiowego jest zatem posiadanie prawdy w sobie i posiadanie wiedzy o Bogu; czyjeś spojrzenie na życie się zmieniło i wartości są inne niż wcześniej. Zmiana zaczyna się od wnętrza i od czyjegoś życia; z pewnością nie jest to tylko zmiana zewnętrzna. Niektórzy nowi wierni porzucili świecki świat, uwierzywszy w Boga; kiedy spotykają niewierzących, nie mają wiele do powiedzenia i rzadko kontaktują się ze swoimi niewierzącymi krewnymi i przyjaciółmi. Niewierzący mówią [o nich]: „Ta osoba się zmieniła”. Ludzie ci myślą więc: „Moje usposobienie rzeczywiście się zmieniło – niewierzący mówią, że się zmieniłem”. Czy jednak ich usposobienie naprawdę się zmieniło? Są to tylko zmiany zewnętrzne. W ich życiu nie nastąpiła żadna zmiana i szatańska natura wciąż jest w nich zakorzeniona, zupełnie nienaruszona. Niektórzy wpadają w zapał wskutek działania Ducha Świętego; zachodzą pewne zmiany zewnętrzne i ludzie tacy spełniają kilka dobrych uczynków. Ale to nie to samo, co zmiany w usposobieniu. Jesteś pozbawiony prawdy, twój światopogląd się nie zmienił, nie różni się nawet od światopoglądu niewierzących; nie zmieniły się też twoje wartości ani spojrzenie na życie. Nie posiadasz nawet serca, które czci Boga, a jest to minimum tego, co powinieneś posiadać. W żadnym razie nie są to zmiany w twoim usposobieniu.

fragment rozdziału „Różnica pomiędzy zewnętrznymi zmianami a zmianami w usposobieniu” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.

Zamieść odpowiedź