Słowo Boże na każdy dzień | „Sam Bóg, Jedyny VI” | Fragment 158

Słowo Boże na każdy dzień | „Sam Bóg, Jedyny VI” | Fragment 158

121 |03 sierpnia 2020

Słowo Boże na każdy dzień | „Sam Bóg, Jedyny VI” | Fragment 158

Szatan wykorzystuje trendy społeczne, by deprawować człowieka. Trendy społeczne obejmują wiele rzeczy. Niektórzy powiedzą: „Czy chodzi o ubrania, które nosimy? Czy chodzi o najnowsze trendy mody, kosmetyki, fryzury i dania dla smakoszy?” Czy o to w tym chodzi? To części składowe trendów, ale nie chcemy ich tutaj omawiać. Chcemy jedynie powiedzieć o ideach, jakie trendy społeczne przynoszą ludziom, o tym, jak one powodują określony sposób postępowania ludzi w świecie, o celach życiowych i perspektywach, jakie one wywołują w ludziach. Są one bardzo ważne; mogą kontrolować i wpływać na stan umysłu człowieka. Jeden po drugim, wszystkie te trendy niosą w sobie niegodziwe oddziaływanie, które stale wynaturza człowieka, powodując, że wciąż traci sumienie, człowieczeństwo i rozum, obniża coraz bardziej jego moralność i jakość jego charakteru do takiego stopnia, że możemy nawet stwierdzić, iż obecnie większość ludzi nie ma żadnej uczciwości, żadnego człowieczeństwa, żadnego sumienia, a tym bardziej żadnego rozumu. Jakie zatem są to trendy? Nie można dojrzeć owych trendów gołym okiem. Kiedy pojawia się nowy trend, tylko niewielka liczba ludzi staje się prekursorami. Zaczynają od tego, że robią to lub tamto, przyjmują taką ideę albo taką perspektywę. Większość ludzi z kolei, w swojej nieświadomości, nadal stale zaraża się, asymiluje i lgnie do trendu, aż wszyscy – bezwiednie i mimowolnie – akceptują go i wszyscy zanurzają się w nim i są przezeń sterowani. Bowiem ludzie, których ciało i umysł nie są zdrowe, którzy nigdy nie wiedzą, czym jest prawda, którzy nie potrafią odróżnić rzeczy dobrych od złych, pobudzani przez tego typu sprawy, chętnie akceptują owe trendy, światopogląd i wartości pochodzące od szatana. Przyjmują to, co szatan mówi im o podejściu do życia, oraz sposób życia, którym szatan ich „obdarza”. Nie mają siły ani zdolności, a już tym bardziej świadomości, by się oprzeć. Czym więc są te trendy? Wybrałem prosty przykład, który być może zrozumiecie. Na przykład, w przeszłości ludzie prowadzili interesy, nie oszukując ani starych, ani młodych, sprzedając towary po tej samej cenie bez względu na to, kto je kupował. Czy nie świadczy to o odrobinie sumienia i człowieczeństwa? Kiedy ludzie używali takiego credo w prowadzeniu interesów, pokazuje to, że mieli wtedy jeszcze jakieś sumienie, jakieś człowieczeństwo. Ale ponieważ ludzie pragnęli coraz większych sum pieniędzy, bezwiednie zaczęli je kochać, coraz bardziej kochać zysk i przyjemności. Czy ludzie zatem zaczęli postrzegać pieniądze jako ważniejsze? Kiedy ludzie postrzegają pieniądze jako ważniejsze, nieświadomie lekceważą swoją renomę, reputację, prestiż i uczciwość; lekceważą to wszystko, czyż nie? Kiedy angażujesz się w biznes, dostrzegasz, że ktoś inny stosuje różne podejścia i używa różnych środków, aby oszukać ludzi i wzbogacić się. Mimo że zarobione pieniądze są zdobyte nieuczciwie, są oni coraz bogatsi. Są oni w tej samej branży co ty, ale cała ich rodzina cieszy się życiem bardziej niż ty, a ty czujesz się źle, mówiąc: „Dlaczego ja nie mogę tego zrobić? Dlaczego nie mogę zarobić tyle, co oni? Muszę pomyśleć o tym, jak zdobyć więcej pieniędzy, aby moja firma prosperowała”. Następnie zastanawiasz się nad tym. Zgodnie ze zwykłą metodą zarabiania pieniędzy, bez oszukiwania osób starych i młodych, sprzedając rzeczy po tej samej cenie dla wszystkich, pieniądze, które zarabiasz, zdobywasz z czystym sumieniem, ale nie mogą cię szybko wzbogacić. Jednak pod wpływem chęci zysku twoje myślenie ulega stopniowej zmianie. Podczas tego przeobrażenia zmieniają się również twoje zasady postępowania. Kiedy po raz pierwszy oszukasz kogoś, gdy po raz pierwszy wyłudzisz coś od kogoś, masz zastrzeżenia, mówiąc: „Ostatni raz kogoś oszukuję i nie zrobię tego ponownie. Nie mogę oszukiwać ludzi. Oszukiwanie ludzi sprowadzi na mnie tylko karę i katastrofę! Ostatni raz kogoś oszukuję i już tego nie zrobię”. Kiedy pierwszy raz oszukujesz kogoś, twoje serce ma nieco skrupułów; jest to funkcja ludzkiego sumienia, aby mieć skrupuły i wyrzuty, dlatego czujesz się nienaturalnie, gdy kogoś oszukujesz. Ale gdy już kogoś udało ci się oszukać, widzisz, że masz teraz więcej pieniędzy niż wcześniej, i myślisz, że ta metoda może być dla ciebie bardzo korzystna. Pomimo tępego bólu w sercu nadal masz ochotę pogratulować sobie sukcesu i czujesz się nieco zadowolony z siebie. Po raz pierwszy aprobujesz własne zachowanie i aprobujesz własne oszustwo. Gdy człowiek już zostanie skażony przez oszustwo, jest z nim tak samo jak z kimś, kto angażuje się w hazard i staje się hazardzistą. Bezwiednie aprobuje swoje oszukańcze zachowanie i akceptuje je. Bezwiednie przyjmuje, że oszustwo jest właściwym zachowaniem w handlu, a oszukiwanie jest najbardziej użytecznym środkiem przetrwania i życia; uważa, że w ten sposób może szybko się wzbogacić. Na początku tego procesu ludzie nie akceptują tego typu zachowań, patrzą z góry na nie i na taki sposób postępowania, potem osobiście eksperymentują i wypróbowują je na swój własny sposób, a ich serca zaczynają się stopniowo przemieniać. Czym jest zatem to przeobrażenie? Jest to akceptacja i przyjęcie tego trendu, dopuszczenie i aprobata tej idei wpajanej tobie przez trend społeczny. Podświadomie czujesz, że jeśli nie oszukujesz w biznesie, to poniesiesz straty, że jeśli nie oszukujesz, to coś stracisz. Oszustwo bezwiednie staje się istotą twojej duszy, twoją podporą, a także staje się rodzajem zachowania, które jest niezbędną regułą twojego życia. Czy serce człowieka ulega przemianie po zaakceptowaniu przez człowieka takiego zachowania i takiego myślenia? Zmieniło się twoje serce, a więc czy zmieniła się twoja uczciwość? Czy zmieniło się twoje człowieczeństwo? Tak. Czy zmieniło się twoje sumienie? Tak. Cały człowiek przechodzi jakościową zmianę, od serca do myśli, do tego stopnia, że zmienia się od środka na zewnątrz. Ta zmiana stawia cię coraz dalej od Boga i stajesz się coraz bardziej zgodny z szatanem, coraz bardziej do niego podobny.

Teraz te trendy społeczne są dla ciebie łatwe do zrozumienia. Po prostu wybrałem prosty przykład, powszechnie spotykany przykład, który ludzie znają. Czy te trendy społeczne mają duży wpływ na ludzi? Tak. Czy zatem te trendy społeczne mają bardzo szkodliwy wpływ na ludzi? Tak. Bardzo głęboko szkodliwy wpływ na ludzi. Szatan wykorzystuje te trendy społeczne jeden po drugim, tak aby właściwie co skazić w człowieku? Sumienie, rozsądek, człowieczeństwo, moralność. Co jeszcze? Pogląd człowieka na życie. Czy powodują one u ludzi stopniowe zwyrodnienie? Tak. Szatan wykorzystuje te trendy społeczne do wabienia ludzi, krok po kroku, do gniazda zła, tak więc ludzie wplątani w społeczne trendy bezwiednie stają się orędownikami pieniędzy i materialnych żądzy, jak również niegodziwości i przemocy. Kiedy te rzeczy wkroczą do serca człowieka, czym wówczas człowiek się staje? Człowiek staje się diabłem, szatanem! Jaka psychologiczna skłonność w sercu człowieka jest za to odpowiedzialna? Czego orędownikiem staje się człowiek? Człowiek zaczyna lubować się w niegodziwości i przemocy. Nie lubi piękna ani dobra, a pokój jeszcze mniej. Ludzie nie chcą wieść prostego życia w zwykłym człowieczeństwie, lecz wolą cieszyć się wysoką pozycją i ogromnym bogactwem, rozkoszować się przyjemnościami ciała, nie szczędząc wysiłków, by zadowolić swoje ciało – bez ograniczeń, bez hamulców, innymi słowy robiąc wszystko, co tylko zechcą. Kiedy więc człowiek zanurzy się w takie trendy, czy wiedza, którą opanowałeś, może pomóc ci w uwolnieniu się? Czy znana ci tradycyjna kultura i przesądy mogą pomóc ci w wyjściu z tego niebezpiecznego potrzasku? Czy tradycyjna moralność i tradycyjne ceremoniały, które człowiek rozumie, mogą pomóc mu w opanowaniu się? Weźmy za przykład dzieło „Klasyczna księga trzech znaków”. Czy może pomóc człowiekowi wykaraskać się z ruchomych piasków owych trendów? Nie, nie może. W ten sposób człowiek staje się coraz bardziej niegodziwy, arogancki, protekcjonalny, samolubny i podstępny. Nie ma już żadnej czułości między ludźmi, żadnej miłości między członkami rodziny, żadnego zrozumienia między krewnymi i przyjaciółmi. Relacje międzyludzkie wypełniły się przemocą. Każdy człowiek chce chwytać się metod pełnych przemocy, aby przetrwać wśród innych. Ludzie stają się brutalni, aby zdobyć środki utrzymania. Zdobywają stanowiska oraz zyski przemocą i robią, co im się żywnie podoba, stosując brutalne i podłe sposoby. Czy taka ludzkość nie jest przerażająca? Tak. Po wysłuchaniu Moich słów o tych sprawach właśnie teraz, czy nie uważacie, że życie wśród tego rodzaju tłumu, w tym świecie i w tym środowisku, w którym szatan wszystko skaził, jest przerażające? Tak. Czy kiedykolwiek pomyśleliście, że jesteście w opłakanym położeniu? Teraz trochę tak się czujecie, prawda? Tak. Słysząc wasz ton, zdaje się, że myślicie: „Szatan używa tak wielu różnych sposobów, aby skazić człowieka. Wykorzystuje każdą okazję i jest wszędzie tam, gdzie się zwrócimy. Czy człowiek może jeszcze zostać zbawiony?” Czy człowiek może jeszcze zostać zbawiony? Czy człowiek może sam się zbawić? Nie. Czy Jaspisowy Cesarz może zbawić człowieka? Czy Konfucjusz może zbawić człowieka? Czy Bodhisattwa Guanyin może zbawić człowieka? Nie. Kto więc może zbawić człowieka? Bóg. Niektórzy jednak zadają w swoich sercach takie pytania: „Szatan szkodzi nam tak bardzo, tak szalenie, że nie mamy nadziei na życie, ani pewności, że będziemy żyć. Wszyscy żyjemy pośród skażenia i każdy człowiek i tak opiera się Bogu, a teraz nasze serca upadły tak nisko, jak tylko się da. Gdy więc szatan doprowadza nas do skażenia, gdzie jest Bóg? Co robi Bóg? Cokolwiek Bóg dla nas czyni, nigdy tego nie odczuwamy!” Niektórzy ludzie nieuchronnie czują się przygnębieni i nieuchronnie czują się nieco zniechęceni. Dla was to uczucie jest bardzo głębokie, ponieważ wszystko, o czym mówiłem, miało na celu stopniowe uświadomienie ludziom, aby mieli coraz większe poczucie, że są bez nadziei, coraz większe poczucie, że zostali porzuceni przez Boga. Ale nie martwcie się. Nasz temat spotkania na dziś, „zło szatana”, nie jest naszym prawdziwym tematem. Aby jednak mówić o istocie świętości Boga, musimy najpierw porozmawiać o tym, jak szatan doprowadza człowieka do skażenia i o niegodziwości szatana, aby wyjaśnić ludziom, w jakim stanie jest teraz człowiek. Jednym z celów poruszania tego tematu jest umożliwienie ludziom poznania zła szatana, a drugim jest umożliwienie ludziom głębszego zrozumienia, co to jest prawdziwa świętość.

fragment księgi „Słowo ukazuje się w ciele”

Pokaż więcej
Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Zamieść odpowiedź

Udostępnij

Anuluj