Słowo Boże na każdy dzień | „Słowa Boże dla całego wszechświata: Rozdział 22” | Fragment 62

Słowo Boże na każdy dzień | „Słowa Boże dla całego wszechświata: Rozdział 22” | Fragment 62

107 |03 sierpnia 2020

Ludzie na całym świecie świętują nadejście Mojego dnia i aniołowie przechadzają się pomiędzy tłumami. Gdy szatan sprawia kłopoty, aniołowie ze względu na swą posługę w niebie zawsze pomagają Memu ludowi. Nie dają się zwieść diabłu z powodu ludzkiej słabości, ale w wyniku najazdu mocy ciemności, usiłują jeszcze bardziej doświadczyć ludzkiego życia poprzez mgłę. Wszyscy ludzie poddają się Memu imieniu i nigdy nikt otwarcie nie powstaje, aby się Mi sprzeciwić. Dzięki pracy aniołów człowiek przyjmuje Me imię i wszystkich obejmuje nurt Mego dzieła. Świat upada! Babilon jest sparaliżowany! Religijny świat – jak mógłby nie zostać zniszczony Moim autorytetem na ziemi? Kto jeszcze ośmiela się być nieposłusznym i Mi się sprzeciwiać? Uczeni w Piśmie? Wszyscy religijni urzędnicy? Rządzący i władze ziemskie? Aniołowie? Kto nie świętuje z powodu udoskonalenia i pełni Mojego ciała? Spośród wszystkich ludów – kto nie wyśpiewuje Mi nieustannie chwały, kto nie jest niezawodnie szczęśliwy? Mieszkam w kraju legowiska wielkiego, czerwonego smoka, jednak to nie sprawia, że drżę ze strachu albo że chciałbym uciec, ponieważ wszyscy jego ludzie już zaczęli nim gardzić. Nigdy jakakolwiek „powinność” nie została wykonana przed smokiem. Raczej każdy zajmuje się swoimi własnymi sprawami, wybierając drogę, która najbardziej mu pasuje. Jak kraje świata mogłyby się ostać? Jak miałyby nie upaść? Jak Moi ludzie mogliby się nie cieszyć? Jak mogliby nie śpiewać z radości? Czy to jest dzieło człowieka? Czy to jest owoc pracy jego rąk? Dałem człowiekowi podstawę jego egzystencji i zapewniłem mu dobra materialne, ale człowiek jest niezadowolony z otaczających go obecnie warunków i prosi, aby mógł wejść do Mego królestwa. Jednak jak mógłby wejść do Mego królestwa tak łatwo – nie płacąc ceny i nie wykazując chęci bezinteresownego poświęcenia się? Zamiast wymuszać cokolwiek na człowieku, wymagam od niego, tak aby Moje Królestwo na ziemi pełne było chwały. Doprowadziłem człowieka aż do obecnego wieku, istnieje on w tym stanie i żyje, będąc prowadzonym przez Moje światło. Gdyby tak nie było, kto spośród ludzi na ziemi wiedziałby, co go czeka? Kto rozumiałby Moją wolę? Dodaję swoje zastrzeżenia do wymagań człowieka – czy nie jest to zgodne z prawami natury?

fragment księgi „Słowo ukazuje się w ciele”

Zachęcamy do pobrania dwóch aplikacji Kościoła Boga Wszechmogącego.

Pokaż więcej
Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Zamieść odpowiedź

Udostępnij

Anuluj