Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

3 Co musisz wiedzieć, Jak radzić sobie z depresją

268

Nota redakcyjna: W ostatnich latach depresja zakradła się w nasze życie, dotykając coraz więcej ludzi. Wielu jest udręczonych tą chorobą – niektórzy tracą wiarę w życie i żyją w bólu, a niektórzy tracą nawet odwagę, by dalej żyć, wybierają samobójstwo, aby swe życie zakończyć. Dlaczego jest tak, że ludzie doświadczają depresji? W jaki sposób powinniśmy sobie z nią radzić i w jaki sposób możemy wydostać się z pułapki depresji?

3 Co musisz wiedzieć, Jak radzić sobie z depresją?

(Źródło:Megapixl)

Depresja – przerażająca choroba

W raporcie z 22 marca 2018 roku Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że depresja jest bardzo rozpowszechnioną chorobą o zasięgu światowym i że cierpi na nią ponad trzysta milionów ludzi. Długotrwała depresja, umiarkowana bądź ostra, może stać się poważnym stanem, w najgorszym zaś razie może prowadzić do samobójstwa. Prawie osiemset tysięcy ludzi umiera co roku na skutek samobójczej śmierci, która stała się drugą podstawową przyczyną śmierci osób w wieku 15-29 lat.

Wiarygodne informacje wskazują na to, że klinicznym obrazem depresji jest przede wszystkim depresyjny nastrój, który może przechodzić z uczucia przygnębienia w poczucie beznadziei i rozpaczy, czy wręcz przerodzić się w zupełne wyczerpanie życiem. Może to prowadzić do prób samobójczych czy zachowań samobójczych. W niektórych przypadkach pojawia się wyraźny niepokój czy też pobudzenie psychomotoryczne, zaś w poważnych przypadkach mogą wystąpić halucynacje, omamy czy inne symptomy zaburzeń psychicznych. Ponadto u wielu zmagających się z depresją ich cierpienia i wewnętrzne zmagania na co dzień współwystępują z myślami samobójczymi, gdyż ludzie ci bezustannie słyszą głos wewnętrzny, mówiący im: „Po prostu umrzyj, a wszystko będzie lepiej”; „Zażyj to lekarstwo, będzie takie słodkie!” Tego rodzaju ból może być czymś nieuchronnym.

Na podstawie dostępnych źródeł możemy zauważyć, że ci, u których pojawia się depresja, zazwyczaj są ludźmi młodymi i że są to przede wszystkim pracownicy biurowi bądź też uczniowie gimnazjum i liceum. Dlaczego jest tak, że pracownicy biur oraz gimnazjaliści i licealiści są tak podatni na depresję? Co tak naprawdę do tego prowadzi? Wszyscy wiemy, że uczniowie znajdują się dzisiaj pod niewiarygodną presją, w obliczu pokładanych w nich przez ich rodziny szczerych nadziei na to, że naprawdę coś osiągną, w obliczu intensywnej, występującej między współuczniami rywalizacji w rankingu ocen, w obliczu ich własnych wielkich nadziei związanych z własną przyszłością i tak dalej. Nacisk ze wszystkich stron oznacza, że ucząc się, muszą oni maksymalnie się wysilić, jakby od tego zależało ich własne życie. Nawet jeśli oddając się nauce, codziennie ciężko pracują, gdy tylko uzyskane oceny przestają spełniać idealne standardy ich rodziców, nauczycieli czy też ich własne – ogarnia ich przygnębienie, zniechęcenie i permanentnie zły nastrój. Gdy stan ten jest poważny, rozwija się u nich depresja lub autyzm, prowadzące w bardzo młodym wieku do znużenia światem. Niektórzy uczniowie wybierają nawet samobójstwo, by położyć kres swemu młodemu życiu. Również wielu pracowników biur podlega ciśnieniu ze strony licznych czynników obejmujących społeczeństwo, pracę, karierę, rodzinę, dom, dochód i dzieci. Każdy ma nadzieję, że dokona czegoś na preferowanym przez siebie polu, że zdobędzie więcej pieniędzy i wyższy status społeczny. Wielu ludzi, zanim znajdą się w posiadaniu domu, podejmuje trudy, by go zakupić, z chwilą zaś, gdy już go mają, ciężko pracują, by nabyć samochód albo jeszcze większy dom. Aby cele te osiągnąć, wielu codziennie pracuje po godzinach, miota się i robi co może, pracując i zarabiając. Jednocześnie, aby dostroić się do społeczeństwa, każdy musi się skonfrontować z międzyludzkimi intrygami i spiskami oraz opanować umiejętność ustawiania się i płaszczenia przed innymi. Fizyczne wyczerpanie i presja psychiczna sprawiają, że ludzie podupadają na duchu, stają się ponurzy, niezrozumiale drażliwi, łatwo popadają w przygnębienie, cierpią na bezsenność, a nawet ogarnia ich pesymizm i znużenie światem; przychodzą im do głowy myśli w rodzaju „nie chcę już dłużej żyć, wszystkie moje problemy skończą się, kiedy umrę” albo „powinienem umrzeć, a wtedy będę wolny”. Myśli te mogą wręcz stać się ich wspólnym motywem przewodnim.

Prawdziwy winowajca kryjący się za depresją

Widząc tych ludzi cierpiących na depresję, którzy są tak głęboko pogrążeni w rozpaczy, wiele osób, jak sądzę, zastanawia się, dlaczego ludzie tak młodzi i pełni życia, są tak przygnębieni – kto jest prawdziwym winowajcą, który się za tym kryje? Jest wiele przyczyn, dla których ludzie wpadają w depresję; czasami jest tak z powodu czynników psychologicznych czy różnych czynników społecznych, jednak w większości przypadków młodych ludzi dzieje się tak z powodu różnych czynników stresogennych w szkole, w pracy i w życiu. Tym zaś, co się kryje za powyższym, jest oszustwo szatana. Jest to rezultat tego, że szatan deprawuje ludzkość i jej szkodzi. Słowa Boże mówią: „Co szatan wykorzystuje, aby utrzymać człowieka w pułapce i pod kontrolą? (Sławę i zysk.) Zatem szatan używa sławy i zysku, aby kontrolować myśli człowieka, aż człowiek będzie potrafił myśleć tylko o sławie i zysku. Walczą o sławę i zysk, znoszą trudności ze względu na sławę i zysk, znoszą upokorzenie ze względu na sławę i zysk, poświęcają wszystko, co mają dla sławy i zysku, a także podejmują wszelkie decyzje i wydają sądy, uwzględniając sławę i zysk. W ten sposób szatan krępuje człowieka niewidzialnymi kajdanami. Ludzie noszą te kajdany i nie mają siły ani odwagi, aby je zrzucić. Dlatego ludzie z wielkim trudem brną do przodu, bezwiednie nosząc te kajdany. Ze względu na sławę i zysk ludzkość unika Boga i zdradza Go, a ludzie stają się coraz bardziej niegodziwi. W ten sposób, w imię szatańskiej sławy i zysku, niszczone są kolejne pokolenia” („Sam Bóg, Jedyny VI”). Słowa Boga bardzo wyraźnie eksponują stosowaną przez szatana taktykę deprawowania ludzkości i szkodzenia jej. Dlaczego jest tak, że w dzisiejszych społeczeństwach uczniowie i pracownicy biur są pod tak wielką presją, że prowadzi ona do depresji, skutkującej jedną tragedią po drugiej? Wnikając w sedno tej sytuacji – jest tak dlatego, że szatan czyni użytek z takich rzeczy jak sława czy zysk, by zniewolić nasze myślenie, wskutek czego żyjemy tylko dla nich, zaś zdobywanie uznania staje się celem naszych wysiłków. Szatan czyni użytek z edukacji, w której jesteśmy zanurzeni za pośrednictwem podręczników, sławnych ludzi oraz wielkich ludzi – by wpajać nam błędne myślenie i poglądy w rodzaju: „Wiedza może zmienić twój los”, “Żyjąc, bądź najbardziej ludzkim z ludzi; umarły, bądź duszą dusz”, “Ci, którzy mają mózg, rządzą tymi, co mają krzepę”, „Być człowiekiem to znaleźć się na czele”, „Należy przysparzać honoru własnym przodkom” oraz „Być uczonym to być w elicie społeczeństwa”. Gdy już zaakceptujemy te idee, tym co nas zaprząta jest to, czy możemy osiągnąć sukces i uznanie, oraz to, czy możemy wyróżnić się z tłumu, zyskać podziw innych i sprawić, by darzyli nas estymą. Jeśli nie możemy osiągnąć tych rzeczy, wydajemy się niekompetentni i mało zdolni; czujemy się jak nieudacznicy. Uczniowie zanurzają nos w książkę i studiują tak pilnie jak potrafią, by móc otrzymywać dobre stopnie; pracownicy biur pracują możliwie najciężej, by zyskać reputację pod wszelkiego rodzaju presją – nie wzdragając się nawet przed zaangażowaniem w ten cel całego swego czasu, energii i zdrowia. Gdy robimy co możemy, na każdym kroku natrafiając na przeszkody i nigdy nie będąc w stanie urzeczywistnić swych nadziei, ogarnia nas przygnębienie i tracimy wiarę w siebie; pogrążamy się w bólu i konfuzji i nie potrafimy się z nich wywikłać. Ogarnia nas depresja i przygnębienie, a nawet zupełnie tracimy wolę walki o własne cele. Nic nie ma dla nas znaczenia, a nasze serca czują pustkę. Przez długie okresy pozostajemy w stanie psychologicznego napięcia – na krawędzi rozpadu. Gdy czyjś duch tak wiele cierpi, szatan i złe duchy z wielką łatwością go osłabiają, wykorzystując szansę krzywdzenia ludzi i bawienia się z nimi, potęgując nasze znużenie światem, wskutek czego mamy poczucie, że śmierć jest najlepszym sposobem na uwolnienie się od bólu. Ludzie stopniowo się zmieniają: przestają być pełni energii, otwarci, zdrowi, a stają się melancholijni, w końcu zaś wśród nieznośnych cierpień postanawiają położyć kres swojemu życiu. W taki sposób szatan posługuje się sławą i zyskami, stopniowo przejmując nad nami kontrolę, abyśmy się w nich zatracili i wszystko za nie oddali, ostatecznie dając się wciągnąć na dno piekła.

Co musisz wiedzieć, Jak wyjść z depresji

(Źródło:Shutterstock)

Widzimy z powyższego, jak złowroga i bezwzględna jest stosowana przez szatana taktyka deprawowania i szkodzenia ludzkości, gdy zaś przyjrzymy się jej tylko powierzchownie, nigdy nie zdołamy przejrzeć odrażającej, złej istoty szatana. Nigdy nie stwierdzimy, że tym, co kryje się za depresją, jest prawda o tym, w jaki sposób szatan rani ludzi i połyka ich w całości.

Powiązane treści