Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Jak wyzwolić się z uzależnienia od gier komputerowych: znam sposób

85

Autorstwa Yangying, Stany Zjednoczone

Po raz pierwszy widząc grę online, jestem zaciekawiony

W szkole policealnej wybrałem kierunek informatyka. Wkrótce po rozpoczęciu nauki usłyszałem od kolegi, że wiele osób gra w gry online, które są interesującą rozrywką, a ci, którzy nie mogą w nie grać, nie są na czasie. Słysząc te słowa kolegi z klasy, poczułem jeszcze większe zainteresowanie graniem. Tak zaczęła się moja kariera gracza online – z umysłem wypełnionym ciekawością.

Już wkrótce po pierwszym moim kontakcie z grami online popadłem w uzależnienie. Stało się tak dlatego, że w grze mogłem robić wiele rzeczy, których nie mogłem robić w rzeczywistości. Mogłem na przykład prowadzić samochód i iść gdzie tylko chciałem, a było to świetne uczucie. Mogłem nawet prowadzić czołg, pilotować statek i walczyć z wrogiem, a zwycięstwo dawało mi ogromne poczucie satysfakcji. Czy wygrywając bitwę, czy po prostu grając w grę, bawiłem się świetnie. Za każdym razem, kiedy przestawałem grać, ciągle rozmyślałem o tym, jak pokonać przeciwnika w jak najkrótszym czasie i uzyskać jeszcze więcej punktów za bitwę… W tej sposób mój umysł stopniowo zaczął się wypełniać wszelkiego rodzaju grami. Myślałem o nich przez cały dzień i całą noc, a nawet wykrzykiwałem przez sen tytuły tych gier.

Uwięziony przez gry online, nie miałem wyboru, musiałem kontynuować.

Choć nie zdawałem sobie z tego sprawy, gry online stały się głównym tematem mojego życia, a ja oszalałem na ich punkcie. Za każdym razem gdy chodziłem na zajęcia komputerowe, nauczyciel prowadził lekcję, a ja pod stołem potajemnie grałem w grę online z kilkoma kolegami z klasy. Byłem bez reszty pochłonięty grą i całkowicie zapominałem o istnieniu nauczyciela. Mimo kilku ostrzeżeń z jego strony pozostałem niewzruszony i obstawałem przy swoim postępowaniu bez względu na to, co powiedziano. Kiedy wyszła aktualizacja gry, razem z kolegami przeskakiwaliśmy przez mur, żeby iść do kafejki internetowej, i graliśmy online jak szaleni przez całą noc. 300 juanów, które rodzice dawali mi co miesiąc na utrzymanie, prawie w całości wydawałem na gry online. Później zacząłem szukać przeróżnych wymówek, żeby się wymknąć i grać. Jeśli nie udawało mi się zwolnić, po prostu opuszczałem zajęcia i od poniedziałku do piątku grałem aż do 4 nad ranem. W weekendy grałem przez całą noc, a w dzień, w chwilach wolnych od drzemki, kombinowałem, jak poprawić swoje umiejętności i wyniki w bitwach. Wcale nie zaprzątałem sobie głowy nauką, więc moje stopnie znacząco się pogorszyły. Kiedy widziałem swoje słabe oceny, miałem wyrzuty sumienia ze względu na moich rodziców, wiedząc, z jakim trudem zarabiali pieniądze, aby posłać mnie do szkoły. Wiedziałem, że nie mogę porzucić studiów dlatego, że jestem zbyt zajęty graniem. Jednak kiedy tylko zaczynałem grać, cały mój umysł wypełniała chęć bycia jak najlepszym w grze, a poczucie winy i żal z powodu rodziców znikały jak ręką odjął. Ponieważ każdego wieczora tak długo grałem online w kafejce internetowej, oraz z powodu nienormalnego trybu życia i diety składającej się z dań błyskawicznych z makaronem, nabawiłem się niedożywienia i niskiego ciśnienia, a moje zdrowie stale się pogarszało. Pewnego razu podczas lekcji WF w szkole omal nie zemdlałem z braku sił. Zdawałem sobie sprawę, że granie szkodzi mojemu zdrowiu, jest złe dla mojego rozwoju fizycznego, ma duży wpływ na moje studia i mimo że chciałem to rzucić i nie grać już więcej, kiedy tylko słyszałem, jak moi koledzy dyskutują o strategiach gry, chęć grania wzbierała na nowo i wkrótce znów wciągałem się w granie – po prostu nie potrafiłem się kontrolować! W takiej sytuacji zerwanie z uzależnieniem od gier graniczyło z niemożliwością. Czułem się więc bezradny i przygnębiony, ale wciąż nie miałem siły, by się od tego uwolnić.

Po ukończeniu studiów poszedłem od razu do pracy, ale nudne, monotonne zajęcie bardzo mnie nużyło, więc rzuciłem się w wir gier online z jeszcze większą mocą. Miesięczną pensję wydawałem w zasadzie na sprzęt do gier i opłaty internetowe. Ponieważ często grałem całą noc, brakowało mi energii, często popełniałem błędy w pracy i wiele razy przeciąłem palce maszyną. Pewnego razu w drodze do kawiarenki internetowej zostałem nawet okradziony przez gang złodziei. Pobili mnie i skopali, tak że prawie umarłem. Chociaż oddawanie się grom online miało tak krzywdzące dla mnie skutki, gry wciąż bardzo mnie pociągały i wszystko, co mogłem zrobić, to grać dalej.

Gdzie jest ścieżka do uwolnienia z uzależnienia od gier?

Moi rodzice wkrótce dowiedzieli się o tym, że zostałem okradziony i grożono mi nożem, i ostrzegali mnie przed dalszym graniem. Słuchając ich, myślałem o szkodach, które gry online wyrządziły mi przez lata nauki w szkole i pracy, o ludziach, których poznałem w Internecie oraz wielu moich kolegach z klasy i przyjaciołach. Kilku z nich grało bezprzytomnie w gry przez tak długi czas, że zmarli nagle w kafejkach internetowych, inni zaczęli rabować i kraść, aby zdobyć pieniądze na granie, wkraczając na ścieżkę przestępstwa i grzechu, a jeszcze inni nawet uważali ludzi wokół siebie za potwory i dopuszczali się morderstw…. Myśląc o tym, nieco się przestraszyłem i zobaczyłem, że oddawanie się grom online było czymś naprawdę złym i że w ogóle nie przyniosło mi to korzyści w życiu, a wręcz przeciwnie, wywołało wiele złych konsekwencji. Zdałem sobie sprawę, że nie mogę grać dalej w te gry, więc znalazłem w Internecie kilka sposobów na rzucenie tego. Ale bez względu na to, jak próbowałem powstrzymać się od grania, ilekroć moje uzależnienie zaczęło się wzmagać, czułem się, jakby dziesięć tysięcy mrówek wgryzało się w moje kości i drapało moje serce. Nie mogłem już tego znieść i zacząłem znowu grać, nie potrafiąc się kontrolować. Kiedy kończyłem grać, trapiły mnie głębokie wyrzuty sumienia i postanawiałem więcej już nie grać. Ale następnym razem znów nie byłem w stanie się pohamować. Byłem dotknięty niesamowitym bólem i cierpieniem, i tak bardzo chciałem, aby ktoś pomógł mi uwolnić się od gier online.

Powiązane treści