Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Czy nauka jest błogosławieństwem czy przekleństwem ludzkości?

52

Sun Yongli (Profesor Akademii Nauk Społecznych): To, co powiedziałeś przed chwilą, brzmiało całkiem sensownie. Ale nie potwierdza tego nauka i brak na to naukowych dowodów. Dlatego nie da się ustalić jednoznacznie, czy Bóg istnieje, czy nie. Wierząc w Boga, opieracie się na swych ideach i poglądach. Sądzę, że wasze wyobrażenia i teorie są głosem subiektywnej świadomości. To zwyczajne złudzenia. My, komuniści, wierzymy, że prawdą są materializm i teoria ewolucji, gdyż są zgodne z nauką. Nasz kraj zapewnia właściwą edukację od szkoły podstawowej po studia. A po co? Po to, by od wczesnych lat wpajać dzieciom ateizm i ewolucjonizm, by unikały religii i przesądów, a na wszystkie pytania szukały racjonalnych odpowiedzi. Weźmy na przykład powstanie życia. Kiedyś byliśmy ciemni i wierzyliśmy w historie o oddzieleniu nieba od ziemi. Zachodnie cywilizacje wierzą, że stworzył nas Bóg. Tymczasem to wszystko mity i legendy, nieuzasadnione naukowo. Gdy powstała teoria ewolucji wyjaśniająca początki rodzaju ludzkiego i jego pochodzenie od małp, legendy o Bogu, który stworzył człowieka, zostały całkowicie obalone. Wszystko wywodzi się z natury. Taka jest prawda. Dlatego musimy wierzyć w naukę i ewolucję. Jesteście wykształceni i macie dużą wiedzę. Jak możecie wierzyć w Boga? Nie mogę tego zrozumieć. Może podzielicie się z nami swoimi poglądami?

He Hongchang (Dyrektor centrum prania mózgu): Profesor Sun świetnie mówi. Doskonale uzasadnia, dlaczego musimy wierzyć w naukę i ewolucję. Przedstawcie wszyscy swój punkt widzenia i swoje poglądy. Mówcie swobodnie, nie krępujcie się.

Zhang Mingdao (Chrześcijanin): To może ja coś powiem. Członkowie partii wierzą w materializm i teorię ewolucji. Wielbią Marksa i Darwina. Tylko dlaczego coraz mniej ludzi na świecie wierzy w materializm i ewolucję? Większą część ludzkości stanowią jednak wierzący w Boga. Kto zaś naprawdę wierzy w Boga, nie wierzy w ewolucję. Nawet duża część niewierzących nie ufa teorii ewolucji. Czy ludzie dziś wierzą w Darwina? Czy uznają ewolucję za prawdę? Może nie tak wielu, jak pan sądzi. Profesorze, pytam więc: czy ci, którzy wierzą w ewolucję, uznają, że ich przodkami są małpy? Czy podczas ceremonii Święta Zmarłych czczą małpy? Jeśli nie czczą małp, ale powtarzają, że ewolucja miała miejsce, to mówią jedno, robią drugie. Profesorze, czci pan naukę, wszystko na niej opiera i z jej pomocą wszystko wyjaśnia. Pytam więc: czy nauka jest prawdą? Jak powstała nauka? Dlaczego tak wiele teorii naukowych jest później obalanych przez innych naukowców? Odważy się pan przyznać, że nauka jest prawdą? Pytam więc: czy nauka chroni nas przed zepsuciem? Czy może zbawić ludzkość od wpływów szatana? Czy nauka może pomóc pozbyć się grzechu i znaleźć sens życia? Czy nauka zapewnia światu pokój? Czy może zapewnić szczęście i chwalebne przeznaczenie? Czy może zapewnić nam bezpieczeństwo? Czy nauka może przewidzieć rozwój i przeznaczenie ludzkości? Nie zapewnia niczego. Jak więc można mówić, że jest prawdą? I wreszcie: czym jest prawda? Czy pan to wie?

Han Dongmei (Chrześcijanka): Profesorze, skoro tak ceni pan naukę, proszę nam wyjaśnić, czym dokładnie ona jest? Nauka to kilka teorii istniejących tylko w sferze wiedzy zdobytej przez zepsutych ludzi, żyjących w świecie stworzonym przez Boga. Zrodziła się wyłącznie w umysłach ludzkich. Zepsuta ludzkość nie zna prawdy, a nauka to twór ludzi. Jak dowiedzie pan, że wiedza naukowa jest prawdą? Prawda pochodzi tylko od Boga. Tylko On jest Stwórcą. Tylko słowa głoszone przez Stwórcę są prawdą. Odkąd Bóg się objawił, wyraził wiele słów, a ludzie mogli je poznać. Zrozumieli, że tylko słowa Boże są prawdą i że są niezmienne. W Wieku Prawa Bóg wiele ogłosił, by ludzie przestrzegali praw Boga i zasłużyli na bożą opiekę i błogosławieństwo. Winni łamania praw zostali przeklęci. W Wieku Łaski Pan Jezus został ukrzyżowany za grzechy ludzkości, przynosząc jej odkupienie. Wierzącym w Niego wybaczono grzechy i mogli cieszyć się łaską Boga. W Wieku Królestwa zjawił się Bóg Wszechmogący, głosząc prawdę niezbędną do osądzenia i oczyszczenia ludzi, zbawiając ich od władzy szatana. Ludzie zwrócili się ku Bogu, a On im błogosławił, by weszli do Jego królestwa. Fakty o czynach Boga dowodzą, że Jego słowa są prawdą i że dają ludziom światło, błogosławieństwo i zbawienie. Przez wieki Bóg słowami wiódł ludzkość do miejsca, w którym jesteśmy. Bóg dokonuje wszystkiego słowami. Każde ze słów Boga się spełnia. To fakty, które każdy może dostrzec. Pan Jezus powiedział: „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z prawa, aż wszystko się wypełni” (Mt 5:18). „Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą” (Mt 24:35). Przyszły dni ostateczne i wielu widzi, że proroctwa Pana Jezusa się wypełniły. To również pokazuje, że tylko słowa Boga są prawdą i dobrem. Tym faktom nikt nie zaprzeczy. Tylko Bóg może zbawić ludzkość. Tylko słowa Boże są prawdą i mogą być życiem ludzkim. Nauka nie jest prawdą.

He Hongchang: Uczniowie, ja sam nie wiem, czym jest prawda. Nie rozumiem nauki. Ale wiem, że gdyby nie nauka, nasze życie nie byłoby tak dobre i wygodne jak teraz. Czy nauka nie dała nam tych wszystkich dobrodziejstw, którymi się dzisiaj cieszymy? Tylko dzięki nauce leczymy dziś wszystkie choroby naszych czasów. Problemy ludzi czekają, aż rozwiążemy je dzięki nauce. Czy właśnie to nie jest prawdą? Wierzycie w Boga i twierdzicie, że Jego słowa są prawdą. Ja w to nie wierzę. Wiem tylko, że bez nauki ludzkość nie zrobiłaby postępów. Żylibyśmy bez światła, pogrążeni w ciemności. Czy wierzycie, że Bóg może rozwiązać wszystkie problemy? Czy może zapewnić wam szczęśliwe życie? Czy wierząc w Boga, a nie w naukę, społeczeństwo by się rozwijało? Według mnie wy, wierzący, nie znacie realiów. Czy Bóg może zbawić was od cierpienia i prześladowań ze strony partii? Czy może zniszczyć komunistów? Takie są fakty. Jak to wyjaśnicie?

Pan Long (Zastępca dyrektora bazy prania mózgu): Dyrektor He ma rację. Bez rozwoju nauki ludzie byliby prostaccy, barbarzyńscy, głupi i zacofani. Dawniej nie wiedzieliśmy, jak korzystać z zasobów naturalnych. Teraz, gdy nauka się rozwinęła, mamy węgiel, ropę, gaz ziemny i energię jądrową. To spowodowało wielki postęp społeczny i gospodarczy, poprawiło jakość naszego życia. Nasza populacja wciąż rośnie, a zasoby pożywienia maleją. Dzięki technologii i pestycydom wydajność upraw znacznie wzrosła. Możemy zapewnić ludziom ubranie i jedzenie. Czy wiara w Boga rozwiązałaby te problemy? Czy to nie jest zasługa nauki? Dlatego trzeba wierzyć w naukę. Jak widać, tylko nauka może coś zrobić i zmienić świat, a nawet pomóc go kontrolować. Dzięki nauce, możemy szczęśliwie żyć i budować naszą wspaniałą ojczyznę. Nie Boga nam trzeba, lecz nauki. Bez niej ani rusz. Czy nie mam racji?

Xu Xiangguang (Chrześcijanin): Pan dyrektor wierzy w naukę i sądzi, że nauka daje nam szczęście i rozwój. Czy aby na pewno? Nauka się rozwija, ale co tak właściwie osiągnęła? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nauka coś nam daje. Standard życia wzrósł, a społeczeństwo zdaje się kwitnąć. W rzeczywistości jednak, nauka przyniosła kryzys wiary, gdyż oddalamy się od Boga i zdradzamy Go. Przez wiarę w naukę, wiele osób nie odnajduje Boga. Szukają zaś uciech cielesnych. Ludzkość podąża tą ścieżką, jej moralność upada, a niegodziwość się pogłębia. Dusze ludzkie stają się puste. Ludzie ulegają żądzom. Mamy pełno samobójstw i narkomanii. Takie są fakty. W czasie gdy rozwijała się nauka, zniszczyliśmy środowisko, zanieczyszczając powietrze, wodę, glebę i żywność. To nam bardzo zaszkodziło. Wiele krajów bierze udział w wyścigu zbrojeń, starając się stworzyć groźniejszą broń. To nauka stworzyła broń jądrową i rakiety, przez co wszystkim nam grozi zagłada. Trzecia wojna światowa byłaby prawdziwą klęską dla ludzkości. Można rzec, że szczyt rozwoju nauki będzie końcem ludzkości. Proszę posłuchać słów Boga Wszechmogącego. Może pojmie pan lepiej, czy nauka jest dla nas błogosławieństwem, czy katastrofą.

Bóg Wszechmogący mówi: „Od chwili, gdy człowiek po raz pierwszy zetknął się z naukami społecznymi, jego umysł zaczęły zajmować nauka i wiedza. Następnie nauka i wiedza stały się narzędziami, które rządzą ludzkością i zabrakło przestrzeni oraz sprzyjających warunków na oddawanie czci Bogu. Pozycja Boga upadła w sercu człowieka jeszcze niżej. Świat w sercu człowieka, w którym nie ma miejsca dla Boga jest mroczny, pusty i pozbawiony nadziei. (…) Nauka, wiedza, wolność, demokracja, czas wolny, wygoda, to wszystko to tylko tymczasowa ulga. Nawet posiadając te wszystkie rzeczy, człowiek nieuchronnie będzie grzeszyć i narzekać na niesprawiedliwość społeczną. Nie są one w stanie dać człowiekowi ukojenia ani zaspokoić potrzeby odkrywania. Człowiek został stworzony przez Boga i dlatego pozbawione sensu poświęcenia i ludzkie poszukiwania mogą prowadzić jedynie do jeszcze większego cierpienia. Człowiek będzie pogrążony w ciągłym poczuciu strachu, nie będzie wiedział jak stawić czoło przyszłości i podążać drogą, która się przed nim rozpościera. Zacznie nawet obawiać się nauki i wiedzy, a jeszcze bardziej uczucia wewnętrznej pustki. (…) Jeśli ludzie w danym kraju lub naród niezdolni są do tego, by przyjąć Boże zbawienie i opiekę, wówczas taki kraj lub naród będzie podążać drogą do zatracenia, ku ciemności, i zostanie przez Boga unicestwiony” („Słowo ukazuje się w ciele”).

Tan Xiumin (Chrześcijanka): Bóg Wszechmogący mówi też: „Ludzie nieustannie prowadzą badania naukowe i dogłębne dociekania, potem zaś bez przerwy zaspokajają własne materialne potrzeby i żądze; jakie więc są konsekwencje dla człowieka? Po pierwsze, nie ma już równowagi ekologicznej, a wraz z jej brakiem ciała całej ludzkości zostały skażone i uszkodzone przez takie środowisko, a wszędzie rozprzestrzeniają się różne choroby zakaźne i plagi. Jest to sytuacja, nad którą człowiek nie ma teraz żadnej kontroli, czyż nie? Teraz, kiedy to rozumiecie, czy jesteście w stanie rozpoznać, jaki będzie naturalny koniec ludzkości jeżeli ta ludzkość nie podąża za Bogiem, ale zawsze podąża za szatanem w ten sposób, że wykorzystuje wiedzę do ciągłego wzbogacania się, używając nauki do nieustannego zgłębiania przyszłości ludzkiego życia, posługując się tą metodą przeżycia? Jaki będzie naturalny efekt końcowy? (…) Będzie to upadek: zbliżanie się do ruiny krok po kroku. Zbliżanie się do ruiny krok po kroku!” („Słowo ukazuje się w ciele”). To, co mówi Bóg Wszechmogący, jest prawdą. Czy to, co zacytowałam, nie mówi właśnie o skutkach rozwoju nauki? Zepsuta ludzkość wielbi naukę. To niebezpieczne! Rozwój nauki przyniósł nam wszystkim katastrofę i destrukcję.

Zhang Mingdao: Profesorze, Bóg jest Stwórcą. Tylko On może nas zbawić. Bóg Wszechmogący wyraża prawdę i osądza człowieka, aby oczyścić i zbawić zepsutą ludzkość. Bóg Wszechmogący mówi: „Celem Mojego ostatecznego zadania jest nie tylko ukaranie człowieka, ale również zaplanowanie jego przeznaczenia. Ponadto jest nim otrzymanie uznania od wszystkich za wszystko, czego dokonałem. Chcę, aby każdy człowiek zobaczył, że wszystko, czego dokonałem jest dobrem i wszystko, czego dokonałem jest wyrażeniem Mojego usposobienia. Nie jest aktem człowieka, najmniejszego w całej naturze, stworzenie rodzaju ludzkiego. Przeciwnie, to Ja karmię każdą żywą istotę w stworzeniu. Bez Mego istnienia, rodzaj ludzki wyginie i dosięgnie go plaga nieszczęść. Żadna ludzka istota nie zobaczy już nigdy więcej piękna słońca i księżyca ani zieleni świata. Rodzaj ludzki napotka tylko zimną noc i nieuniknioną dolinę cienia śmierci. Jestem jedynym zbawieniem rodzaju ludzkiego. Jestem jedyną nadzieją człowieka, a co więcej, jestem Tym, na którym spoczywa egzystencja całej ludzkości. Beze Mnie ludzkość natychmiast doprowadzi się do całkowitego zatrzymania. Beze Mnie ludzkość będzie cierpieć klęskę i będzie zadeptana przez wszelkiego rodzaju duchy (…). Klęska rodzi się we Mnie i jest oczywiście przeze Mnie zaplanowana. Jeśli nie potrafisz jawić się dobrem w Moich oczach, nie unikniesz cierpienia w klęsce” („Słowo ukazuje się w ciele”). Tylko poddając się sądowi Boga w dniach ostatecznych i przyjmując Jego prawdę, można się oczyścić z zepsucia, oddać się Bogu i wielbić Go. Tylko tak, dzięki bożej ochronie, można zostać zbawionym i wejść do królestwa Bożego.

ze skryptu filmu pod tytułem „Kłamstwa komunizmu”

Powiązane treści