Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Dlaczego chrześcijanie ryzykują życie, by głosić Ewangelię i nieść świadectwo o Bogu?

78

Hou Xiangke (Szef Biura Bezpieczeństwa Publicznego): Nie da się głosić ewangelii i wierzyć w Boga w kraju rządzonym przez KPCh. Każdy, kto będzie to robił, zostanie zlikwidowany. Czy wiesz, ilu chrześcijan cierpiało i zmarło w więzieniu? Pewnie nie wiesz. A wiesz, ilu chrześcijan zamordowano? Ile rodzin rozbito? Nikt nie może się sprzeciwić Partii Komunistycznej. Jeśli nadal będziecie głosić ewangelię, to zostaniecie aresztowani a następnie straceni. Czy wyrażam się dostatecznie jasno?

Ma Jinlong (Kapitan Zespołu Bezpieczeństwa Narodowego): Wasz Kościół przyprawia władze centralne o ból głowy. Partia widzi w was największego wroga. Będzie z wami walczyła, dopóki was nie wyeliminuje. Czy wiesz, ile ludzi i środków zmobilizowała Partia Komunistyczna, by zdusić Kościół Boga Wszechmogącego? Stawka jest zbyt wysoka. Czy ty nie widzisz, co się dzieje? Wciąż szerzycie ewangelię i słowo Boga Wszechmogącego. Przystawiacie sobie lufę do skroni. Czy wy pogłupieliście? Tak powinniśmy się wami zająć. Siedźcie cicho, a nikt nie będzie się was czepiał.

Han Lu (Chrześcijanka): Dla Komunistycznej Partii Chin ludzie wierzący są wrogiem. Partia chciałaby ich pozabijać. Czy naprawdę sądzicie, że zakażecie Bożego dzieła zbawienia? Gdy Pan Jezus przyszedł, by odkupić człowieka, został ukrzyżowany przez wspólnotę religijną współpracującą z władzami. Bardzo się mylili, myśląc, że wygrali i że dzieło odkupienia Pana Jezusa się nie powiodło. Ale nie spodziewali się, że na krzyżu Pan Jezus powie „Wykonało się”. Boże dzieło odkupienia dokonało się poprzez ukrzyżowanie Pana Jezusa. Co to oznacza? Mądrość Boża objawiła się w oparciu o intrygi szatana. Ewangelia odkupienia Pana Jezusa rozeszła się po świecie. Temu nikt nie zaprzeczy. Chiński komunistyczny rząd tłumi i prześladuje Kościół Boga Wszechmogącego. Chwalił się, mówiąc: „wojsko zostaje do czasu likwidacji”. A jaki był efekt? Kościół Boga Wszechmogącego nie tylko nie został zdelegalizowany, ale wręcz przeciwnie – rozkwitł. Wiecie, dlaczego? To jest władza Boga, to jest Jego moc. I żaden naród ani żadna siła nie powstrzyma tego, co Bóg chce osiągnąć. Dlaczego wytrwale wierzymy w Boga, szerząc ewangelię i niosąc świadectwo Boga? Chcecie wiedzieć, dlaczego? Ta era zbliża się ku końcowi. Nadciąga wielka katastrofa. Kto przyjął dzieło Boga Wszechmogącego i został obmyty, otrzyma zbawienie i ucieknie przed katastrofą. Jakże moglibyśmy nie głosić ewangelii w taki sposób? Jeśli przestaniemy, wielu nie wróci do Boga i zginie w katastrofie. Wiele dusz trafi za karę do piekła. Dla dobra tych dusz nie możemy siedzieć bezczynnie, w trosce o własny komfort. Czy powinniśmy wieść haniebne życie w strachu przed aresztowaniem i prześladowaniem ze strony rządu? Nasze sumienia nie zaznałyby spokoju. Wielu chrześcijan naraża się na więzienie i śmierć, aby szerzyć ewangelię i dawać świadectwo Bogu. Jesteście w stanie pojąć taki hart ducha? A jednak traktujecie dobrych, wierzących w Boga ludzi jak przestępców. Nie rozumiem tego. Jaka z tego korzyść? Jak ma to wpłynąć na stabilność władzy państwowej? Historia pokazuje, że narody i rasy, które szaleńczo sprzeciwiały się i opierały się Bogu, zostały przez Niego zniszczone. To wszystko prawda. Tak, jak mówi Bóg Wszechmogący: „Żaden kraj ani siła nie są w stanie stanąć na drodze tego, co Bóg pragnie osiągnąć. Ci, którzy utrudniają Boże dzieło, sprzeciwiają się Bożemu słowu, zakłócają i osłabiają Boży plan, zostaną ostatecznie przez Boga ukarani”. Usposobienie Boga jest nienaruszalne. Wszyscy, którzy opierają się Bogu, muszą zostać przez Niego ukarani.

ze skryptu filmu pod tytułem „Słodycz w niedoli”

Powiązane treści